Ocena redakcji w skali 1-10
Tani catering z pełnym wyborem menu, bagietkami i bułkami, idealnie zgrzaną folią i wygodną aplikacją; na minus kilka suchych śniadań, słaby burger i risotto.
Kody rabatowe i linki afiliacyjne. W tej recenzji znajdziesz odsyłacze do panelu cateringu, z których dostajemy prowizję. Nie ma ona wpływu na ocenę ani na miejsce w rankingu, a dietę zamawiamy i opłacamy sami.
Republika Smakoszy to tani catering dietetyczny, który bardzo często pojawia się na grupach na Facebooku i w reklamach, więc w końcu trzeba było go sprawdzić. Tradycyjnie zamówiłem dietę 1750 kcal z wyborem menu (wersji 1800 kcal nie było) w wariancie pięciu posiłków na pięć dni. Poniżej znajdziesz werdykt, wszystkie posiłki ze zdjęciami i odpowiedzi na najczęstsze pytania.
Spis treści
Republika Smakoszy – opinia w skrócie
Republika Smakoszy to tani catering z wyborem menu, który wypada bardzo dobrze na tle konkurencji. Na 25 posiłków tylko 5 mi nie podeszło, a bagietki, bułki i kanapki są rzadkością w innych cateringach. Folia jest zgrzana idealnie, kurier dowoził bez problemów, a menu wybiera się w aplikacji ze zdjęciem każdego dania. Słabsze punkty to suche gofry i kanapki, nieudany burger i risotto. W naszym rankingu cateringów dietetycznych Republika Smakoszy zajmuje 2. miejsce na 14.
Test w liczbach
| Catering | Republika Smakoszy |
|---|---|
| Testowana dieta | 1750 kcal z wyborem menu |
| Długość testu | 5 dni |
| Posiłki dziennie | 5: śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja |
| Cena w teście | 65,49 zł za dzień (1750 kcal, wybór menu) |
| Słabe posiłki | 5 na 25 |
| Dostawa | bez problemów |
| Ocena redakcji | 9,5/10 |
| Miejsce w rankingu | 2. na 14 |
| Kod rabatowy | 1402516926dar, 20 zł na start |
Plusy
- niska cena na tle konkurencji: 65,49 zł za dzień 1750 kcal z wyborem menu, a promocje sięgają nawet 12%
- wybór menu w każdym wariancie diety, w aplikacji ze zdjęciem każdego posiłku
- bagietki, bułki i kanapki, których w cateringach zwykle brakuje
- kalarepa jako dodatek zamiast wiecznej marchewki i selera naciowego
- idealnie zgrzana folia, ani razu nic się nie rozlało i pudełka łatwo się otwierały
- bezproblemowa dostawa
Minusy
- suche pełnoziarniste gofry i kanapki z pastami, z bardzo małą ilością dodatków
- mimo wyboru menu w ciągu pięciu dni powtarzały się gofry, kanapki i pita
- słaby burger bez bułki i nieudane, kwaśne risotto czosnkowe
- skromny program lojalnościowy: 1 zł za każde 50 zł wydane przez poleconą osobę
Dla kogo jest Republika Smakoszy?
Dla osób, które chcą taniego cateringu z wyborem menu i lubią kanapki, bagietki i bułki na śniadanie oraz kolację. Jeśli zależy Ci na soczystych, bogato podanych śniadaniach, wybieraj je uważnie, bo gofry i kanapki z pastami potrafią być suche.
Republika Smakoszy – kod rabatowy 20 zł
Otrzymaj 20 zł na start używając kodu 1402516926dar
Klikając w przycisk powyżej, rabat 20 zł naliczy się automatycznie.
Nie przedłużając – sprawdzaj, co było w paczce od Republiki Kanapkarzy (zaraz zrozumiesz, dlaczego tak powinni się nazywać)!
Co jadłem w Republice Smakoszy? Menu dzień po dniu
Każdego dnia dostawałem pięć posiłków wybranych z menu. Pod zdjęciami są pełne nazwy dań i krótka ocena dnia.
Dzień 1: bagietka z hummusem, kurczak stir fry i bułeczka dyniowa





- Śniadanie: bagietka z hummusem, szynką i sałatą podana ze słupkami warzyw
- II śniadanie: jaglany budyń snickers
- Obiad: kurczak z tajskim stir fry z papryką, kiełkami fasoli mung i orzechami nerkowca, podany z ryżem jaśminowym
- Podwieczorek: mus śmietankowo-truskawkowy z herbatnikami
- Kolacja: razowa bułeczka dyniowa z mozzarellą i pesto pietruszkowym podana ze słupkami warzyw
Mocny start. Bagietka, podobnie jak zwykłe bułki, to rzadkość w cateringach, więc bardzo na plus. Każdy z posiłków wspominam bardzo dobrze nawet po kilku dniach.
Mega dobra była też kalarepa dodana do śniadania i kolacji. W cateringach są zazwyczaj tylko marchewki, łodyga selera czy papryka, a kalarepa dodaje posiłkom świeżości i smaku.
Dzień 2: bagietka z pastą warzywną, gnocchi szpinakowe i tortellini





- Śniadanie: bagietka z warzywno-orzechową pastą i serem podana z warzywami
- II śniadanie: kanapka z pomidorowym hummusem i słupkami kalarepy
- Obiad: szpinakowe gnocchi z bazyliowym sosem z suszonymi pomidorami, plastrami indyka i grillowaną cukinią
- Podwieczorek: ciasto jogurtowe z jabłkami i cynamonem
- Kolacja: tortellini w sosie pomidorowym z mozzarellą
Znowu bagietka i kanapka, a każdy posiłek ponownie naprawdę bardzo dobry. Na razie tanio, a dobrze!
Dzień 3: kanapka bezglutenowa, burger z batatami i gulasz warzywny





- Śniadanie: kanapka bezglutenowa z pieczonym kurczakiem i sosem 1000 wysp podana z warzywami
- II śniadanie: shake na mleku kokosowym z mango
- Obiad: burger wieprzowo-wołowy z cheddarem i ostrym sosem pomidorowym, podany z frytkami z batata i warzywami z pary
- Podwieczorek: sernik na czekoladowym spodzie z galaretką wiśniową
- Kolacja: warzywny gulasz z mozzarellą i chlebkiem pita
Śniadanie bardzo dobre, a drugie śniadanie bardzo gęste i niestety ciężkie do wypicia.
Wobec burgera miałem duże oczekiwania i się zawiodłem. Mięso wydawało się nie najlepszej jakości i miało dziwny posmak, cheddar był w kolorze mozzarelli, a frytki z batata przypominały raczej ugotowane słupki marchewki. Zamiast warzyw z pary dostałem bardzo dużo korniszonów, które smakowo pokonały resztę dania. Do tego burger bez bułki. Ten posiłek był naprawdę bardzo słaby.
Sernika mogłoby być nieco więcej. Bałem się warzywnego gulaszu (gulasz bez mięsa to nie gulasz), ale byłem bardzo pozytywnie zaskoczony: bardzo dobry posiłek.
Dzień 4: gofry z indykiem, makaron z mięsem i zupa indyjska





- Śniadanie: pełnoziarniste gofry z żółtym serem i plastrami indyka, podane z serkiem śmietankowym i warzywami
- II śniadanie: kanapka z chrzanowym serkiem i szynką z indyka podana z rzodkiewką
- Obiad: makaron pełnoziarnisty w sosie pieczarkowym z mięsem mielonym, świeżym szpinakiem i tartym twardym serem
- Podwieczorek: ciasto jogurtowo-kokosowe z truskawkami
- Kolacja: indyjska zupa z kurczakiem podana z chlebkiem pita
Śniadanie było dość suche, a serka śmietankowego tyle, co kot napłakał, więc ciężko było je zjeść.
Pozostałe posiłki całkiem dobre i bez zarzutów. Zastanawiała mnie tylko pita, która pojawiła się drugi dzień z rzędu. Mam nadzieję, że była zamówiona na dwa osobne dni, a nie jednego dnia w większej ilości.
Dzień 5: gofry z pesto, kurczak w sosie chrzanowym i risotto pomidorowe





- Śniadanie: gofry pełnoziarniste z pesto, mozzarellą i warzywami
- II śniadanie: kanapka z pastą z tuńczyka i jajka podana z ogórkiem kiszonym
- Obiad: kurczak w sosie chrzanowym podany z kaszą jęczmienną i fasolką szparagową
- Podwieczorek: trufle szyszki
- Kolacja: risotto pomidorowe z cukinią i serem
Po raz drugi z rzędu pełnoziarniste gofry, znowu suche i z bardzo małą ilością dodatków. Proporcje w tym posiłku nadają się do poprawy. Podobnie sucha była kanapka z pastą z tuńczyka: zabrakło warzyw, dostałem tylko trzy małe kawałki ogórka kiszonego.
Dobry obiad i bardzo dobry podwieczorek.
Kolacja to risotto pomidorowe, w którym czuć było sam czosnek i sól. Każdy ma swój gust, ale to risotto było przygotowane tak źle, że każdy by się ze mną zgodził: kwaśne, czosnkowe, z ryżem al dente (niespotykane w risotto) i kawałeczkami mozzarelli. Smakowo bardzo przypominało gulasz warzywny, tylko z ryżem i czosnkiem.
Podsumowanie
Tak, Republikę Smakoszy zdecydowanie warto spróbować. Jak każdy catering ma swoje plusy i minusy, ale jakość stoi na wysokim poziomie, a cena wypada bardzo dobrze w porównaniu do konkurencji.
Cena a jakość
W moim przypadku 1750 kcal z wyborem menu (5 dań do wyboru na jeden posiłek) kosztowało 65,49 zł za dzień, a da się trafić promocje nawet 12%. Niektóre posiłki mi nie podeszły, ale 5 słabych na 25 to dobry wynik na tle innych cateringów.
Wybór menu
Republika Smakoszy, podobnie jak droższy catering tego samego właściciela, ma prostą zasadę: każdy wariant diety to wybór menu. Wybrana dieta nie ogranicza listy dań, decyduje tylko o tym, co dostaniesz, jeśli zapomnisz wybrać posiłki na dany dzień.
Mimo to, choć nie jestem wybredny, w ciągu pięciu dni powtarzały się pełnoziarniste gofry (te suche), kanapki z pastami (również suche) i pita jako dodatek. Wychodziło średnio około 6,50 zł za jedno śniadanie czy drugie śniadanie. Bagietka albo gofr mogły być warte tej kwoty, ale za drugie śniadanie z drugiego, czwartego i piątego dnia nie zapłaciłbym aż tyle.
Zgrzew folii
Dużo cateringów ma z tym problem: źle zgrzana folia to albo rozlane posiłki, albo pudełka, których nie da się otworzyć. W Republice Smakoszy jest idealnie. Poprzedni testowany catering miał z tym okropne problemy, a Republika ani razu nie zawiodła.
Kurier
Z dostawą nie było żadnych problemów. Nie sprawdzałem tylko, czy Republika dowozi własnym kurierem, czy przez ogólnopolską firmę logistyczną.
Aplikacja
Rzadko spotykana rzecz: Republika Smakoszy ma własną aplikację do wybierania posiłków, a w niej każde danie ma zdjęcie. To bardzo ułatwia wybór, chyba że dostaniesz inne dodatki niż zaplanowane, jak przy burgerze z trzeciego dnia.
Słaby system lojalnościowy
Kod polecający dostępny po rejestracji (mój jest tutaj) daje polecającemu 1 punkt, czyli 1 zł, za każde 50 zł wydane przez poleconą osobę przez 3 miesiące. Osoba polecona dostaje 20 punktów do skarbonki. Przykładowo: zamawiając na 5 dni dietę 1750 kcal zapłacisz 307,45 zł (20 zł mniej dzięki punktom), a ja dostanę 6 zł. To jedyny sposób zbierania punktów, nie dostaje się ich nawet za ocenianie posiłków, co w niektórych cateringach jest normą.
Republika Smakoszy – najczęściej zadawane pytania
Jaki jest kod rabatowy na Republikę Smakoszy?
Kod polecający na Republikę Smakoszy to 1402516926dar i daje 20 zł na start. Po przejściu z przycisku w tej recenzji rabat nalicza się automatycznie.
Czy warto zamówić Republikę Smakoszy?
Tak. Po pięciodniowym teście diety 1750 kcal z wyborem menu oceniamy Republikę Smakoszy na 9,5/10, a w naszym rankingu cateringów dietetycznych zajmuje 2. miejsce na 14. Tylko 5 z 25 posiłków było słabych, głównie suche gofry i kanapki, burger oraz risotto.
Ile kosztuje Republika Smakoszy?
W naszym teście dieta 1750 kcal z wyborem menu kosztowała 65,49 zł za dzień, a pięć dni po odjęciu 20 zł z kodu polecającego wychodzi 307,45 zł. Republika regularnie ma też promocje, nawet do 12%.
Czy w Republice Smakoszy można wybierać posiłki?
Tak, każdy wariant diety w Republice Smakoszy to wybór menu, a dania wybiera się w aplikacji, w której każde ma zdjęcie. Wybrana dieta decyduje tylko o tym, co przyjedzie, jeśli zapomnisz wybrać posiłki.
Czy Republika Smakoszy to dobry catering na start?
Tak, to dobry wybór na pierwszy catering: jest tani, ma wybór menu w każdej diecie i w większości smaczne posiłki. Warto tylko uważnie wybierać śniadania, bo gofry i kanapki z pastami bywają suche.
Jak oceniasz?
Brak ocen, możesz być pierwszy









