Przetworzenie mięsa
grupa 1 wg IARC
Na minus
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaliczyła mięso przetworzone do grupy 1, czyli czynników rakotwórczych dla człowieka. Chodzi o regularne, duże spożycie, a nie o pojedynczą kanapkę.
W skrócie Okazjonalnie: pasztet to mięso przetworzone, często z dodatkami, dużą ilością soli i tłuszczu, więc lepiej traktować go jako wyjątek na kanapce, a nie codzienny dodatek.
Pasztet to potrawa z jednolitej masy z mięsa, podrobów, drobiu lub dziczyzny, a czasem także z warzyw, grzybów, ryby, soi albo sera. Piecze się go w domu albo kupuje w konserwie. W sklepach spotkasz też pasztetową, czyli wędlinę podrobową z mielonej wątroby, skórek i tłuszczu.
Wątpliwości biorą się stąd, że pasztet należy do mięsa przetworzonego, a przy dużym spożyciu Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej łączy je z wyższym ryzykiem wielu chorób. Do tego sklepowe wersje bywają pełne dodatków i mają mało mięsa. Dlatego liczą się skład i częstotliwość, a domowy pasztet to zupełnie inna historia.
Spis treści
Na minus przeważa przetworzenie: sól, tłuszcz i dodatki. Na plus działa prawdziwe mięso lub wątroba w składzie oraz możliwość upieczenia pasztetu samodzielnie, więc wybór wersji decyduje o ocenie.
grupa 1 wg IARC
Na minus
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaliczyła mięso przetworzone do grupy 1, czyli czynników rakotwórczych dla człowieka. Chodzi o regularne, duże spożycie, a nie o pojedynczą kanapkę.
często MOM, fosforany, azotyny
Na minus
W tańszych pasztetach mało jest mięsa, a dużo mięsa oddzielonego mechanicznie, zagęstników i wzmacniaczy smaku. Szukaj krótkiego składu, w którym mięso albo wątroba stoją na pierwszym miejscu.
dużo sodu w przetworach
Na minus
Przetworzone mięso często zawiera duże ilości sodu. Zalecany limit soli dla dorosłych to 5-6 g na dobę, a w Polsce spożycie przekracza go dwukrotnie.
tłuszcz wieprzowy w składzie
Na minus
Wśród składników pasztetowej bywa tłuszcz wieprzowy, a nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol w nadmiarze są niekorzystne dla zdrowia.
z mięsa i podrobów
Z umiarem
Mięso dostarcza dobrze przyswajalnego żelaza hemowego i witaminy B12. Pasztet z dużym udziałem mięsa lub wątroby zachowuje część tej wartości, ale w wersjach z niewielką ilością mięsa jest jej mniej.
sam decydujesz o składzie
Na plus
Pasztet upieczony w domu z mięsa, warzyw i przypraw nie ma fosforanów ani wzmacniaczy smaku, a o soli i tłuszczu decydujesz ty.
Pasztet najbardziej szkodzi wtedy, gdy jesz go często i w dużych porcjach, a do tego wybierasz tanie, mocno przetworzone wersje z długim składem.
Nie na co dzień. To mięso przetworzone, więc dobrze traktować je okazjonalnie i wybierać wersje o krótkim składzie z dużą ilością mięsa.
Szkodzi głównie przy częstym jedzeniu w dużych porcjach, a pojedyncza kanapka od czasu do czasu nie przekreśla zdrowej diety. Większe znaczenie ma skład i to, ile mięsa przetworzonego jesz w tygodniu.
Pasztetowa to wędlina podrobowa z mielonych podrobów, skórek i tłuszczu, więc ma ten sam kłopot co pasztet: jest przetworzona, a często także słona i tłusta. Wątroba w składzie to plus, ale oceniaj cały skład.
Pasztetowa to parzona wędlina podrobowa w jelicie lub osłonce, zwykle rozsmarowywana na pieczywie. Podobne produkty w słoikach lub konserwach nazywa się w Polsce pasztetami.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza w ciąży surowe i niedopieczone mięso oraz surowe wędliny. O pasztecie z puszki lub słoika zapytaj lekarza prowadzącego, bo liczy się skład i obróbka cieplna.
Domowy albo produkowany tradycyjnie, z krótkim składem, z mięsem na pierwszym miejscu i bez fosforanów, glutaminianu sodu oraz białka sojowego. Wlicz go do tygodniowej porcji mięsa przetworzonego razem z wędlinami.