Po polsku z masłem
Ugotowane szparagi polej roztopionym masłem z zarumienioną bułką tartą.
Szparagi to młode pędy wieloletniej rośliny, które wycina się wiosną, zanim rozwiną się w pierzaste gałązki. Łacińska nazwa asparagus oznacza właśnie młody pęd. Uprawa jest pracochłonna, dlatego szparagi od dawna uchodzą za warzywny przysmak, z ceną na miarę tej opinii.
Zielone rosną w pełnym słońcu, białe pod ziemią w kopcach, bez dostępu światła, a fioletowe tylko kilka centymetrów nad gruntem. Polskie szparagi kupisz od kwietnia do mniej więcej połowy lipca, a importowane przez cały rok.
Szparagi je się w całości, razem z główkami. Białe zawsze się obiera i gotuje, bo są włókniste, a zielone wystarczy umyć i pozbyć się zdrewniałego końca. Ugotowane są gotowe, gdy widelec łatwo wchodzi w najgrubszą część łodygi, ale pęd wciąż lekko stawia opór. Podawaj je od razu, póki są ciepłe i jędrne.
Ugotowane szparagi polej roztopionym masłem z zarumienioną bułką tartą.
Klasyczne podanie białych i zielonych szparagów, obok gorącego roztopionego masła.
Zielone pędy posmaruj oliwą, posól i piecz około 15 minut albo grilluj 5 minut, a potem posyp parmezanem i skrop cytryną.
Pęczki szparagów owiń plastrami szynki parmeńskiej lub boczku i upiecz albo zgrilluj.
Cienkie, świeże zielone szparagi pokrój w plasterki albo wstążki obieraczką i dodaj do sałatki.
Pokrojone szparagi dodaj do makaronu z groszkiem i bobem, do quiche, omletu albo risotto.
Szparagi mają świeży smak, który kojarzy się z wiosennymi nowalijkami, a jednocześnie wyraźnie wytrawny, bardziej zdecydowany niż u większości zielonych warzyw. Zależnie od sposobu przyrządzenia wychodzą lekko słodkawe, słonawe albo gorzkawe. Dobrze ugotowane są soczyste i lekko chrupiące, a przegotowane tracą chrupkość i smak robi się płaski.
Mają najbardziej wyrazisty smak, a cienkie pędy są tak miękkie, że nadają się do jedzenia na surowo.
Subtelniejsze i łagodniejsze od zielonych, po ugotowaniu miękkie i soczyste.
Zawierają więcej cukrów, więc są wyraźnie słodsze, a grube łodygi pozostają soczyste.
Najbardziej aromatyczna i najdelikatniejsza część pędu, która mięknie najszybciej.
Obierać trzeba szparagi białe i fioletowe, bo mają twardą, włóknistą skórkę. Zielonych zwykle się nie obiera, a obieraczkę warto przyłożyć najwyżej do dolnej części grubszych pędów. Użyj obieraczki do warzyw albo małego noża bez ząbków, żeby nie zdjąć zbyt grubej warstwy miąższu.
Tak, główki są jadalne i uchodzą za najsmaczniejszą część szparaga. Nie odcina się ich i nie obiera.
Zielonym szparagom wystarczy około 5 minut, a białym i fioletowym 10-15 minut, przy bardzo grubych białych nawet do 20. Im cieńsze łodygi, tym krótszy czas, więc sprawdzaj miękkość widelcem.
Zielonej fasolki nie obiera się, wystarczy obciąć końcówki z obu stron. Starszą, łykowatą fasolkę żółtą sparz na kilkanaście sekund, a potem nadetnij koniec i pociągnij w dół, usuwając twarde włókna z obu brzegów strąka.
Tak. Przed zamrożeniem umyj je, odłam zdrewniałe końce, a białe obierz, żeby po wyjęciu z zamrażarki mogły od razu trafić do garnka.