Surowe słupki do dipów
Pokrój paprykę w grube paski i podaj z hummusem, tzatzikami albo pastą z twarogu. Czerwona i żółta są najsłodsze i najlepiej smakują na surowo.
Papryka słodka to warzywo z rodziny psiankowatych, które pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej, a do Europy trafiło po wyprawach Kolumba. Botanicznie jest owocem: pusta w środku jagoda z gniazdem nasiennym przy ogonku. Zielona papryka to owoc zerwany przed pełną dojrzałością, a dojrzewając przybiera kolor czerwony, żółty lub pomarańczowy, zależnie od odmiany.
Polska papryka z gruntu i tuneli ma sezon od lipca do października, a przez resztę roku kupisz ją z importu i ze szklarni. Poza klasycznymi, kanciastymi odmianami w sklepach znajdziesz też długie papryki szpiczaste.
Paprykę możesz jeść zarówno na surowo, jak i po każdej obróbce cieplnej. Na surowo liczy się chrupkość, dlatego krój ją tuż przed podaniem. Pieczenie i duszenie wydobywa z niej więcej słodyczy, ale wtedy cienka, twarda skórka zaczyna odstawać i zwijać się w ruloniki. W gulaszu czy na kanapce nie przeszkadza, ale w kremach, sosach i pastach lepiej ją zdjąć.
Pokrój paprykę w grube paski i podaj z hummusem, tzatzikami albo pastą z twarogu. Czerwona i żółta są najsłodsze i najlepiej smakują na surowo.
Cieniutkie paski zielonej papryki z koperkiem, fetą i jogurtowym sosem tworzą świeżą sałatkę w greckim stylu. Pasuje do grillowanego kurczaka.
Obrane płaty pieczonej papryki ułóż z mozzarellą i bazylią, skrop oliwą i sokiem z cytryny. To prosta, elegancka przystawka.
Duszona z cebulą, pomidorami i kiełbasą papryka mięknie i oddaje sosowi słodycz. W takim daniu skórka zwykle zostaje.
Wydrążone połówki lub całe papryki napełnij mięsem mielonym, kaszą albo ryżem i upiecz lub uduś w sosie pomidorowym.
Pieczona i obrana papryka zmiksowana z czosnkiem, bakłażanem lub pomidorami daje gładką zupę krem, dip albo bałkański ajvar.
Dojrzała papryka czerwona, żółta i pomarańczowa smakuje słodko i łagodnie, a przy tym jest bardzo soczysta i głośno chrupie. Zielona, zbierana wcześniej, ma mniej cukru, wyraźniejszą kwasowość i roślinną goryczkę, którą jedni lubią w sałatkach, a inni omijają. Słodka papryka nie jest ostra, bo w przeciwieństwie do chili prawie nie zawiera kapsaicyny, więc możesz śmiało podawać ją dzieciom i osobom, które nie lubią pikantnych potraw.
Największa w czerwonej papryce, nieco mniejsza w żółtej i pomarańczowej. Długie papryki szpiczaste bywają jeszcze słodsze.
Wyraźna w zielonej papryce, w dojrzałych kolorowych prawie niewyczuwalna. Dobrze równoważy ją jogurt, śmietana i słony ser.
Na surowo jędrna, soczysta i chrupiąca. Po upieczeniu lub uduszeniu robi się miękka i jedwabista, niemal kremowa.
Przypieczona skórka nadaje miąższowi dymny, lekko karmelowy posmak. To dlatego pieczona papryka smakuje zupełnie inaczej niż surowa.
Skórka papryki jest cienka, ale twarda, więc obieranie nożem na surowo to strata czasu i miąższu. Zdejmiesz ją łatwo dopiero po podgrzaniu: para zbierająca się pod skórką odkleja ją od miąższu. Najpewniejszy sposób to pieczenie w piekarniku albo na patelni grillowej, a potem krótkie zaparzenie pod przykryciem.
Przekrój paprykę na pół, usuń pestki i włóż połówki do miski, luźno przykrytej talerzykiem. Podgrzewaj 3-4 minuty na najwyższej mocy, odczekaj minutę pod przykryciem i ściągnij skórkę płatami.
Całą surową paprykę zanurz w garnku z gorącą wodą i kilka razy obróć, a po wyjęciu zdejmij skórkę podobnie jak z pomidora. Papryka zostaje jędrniejsza niż po pieczeniu.
Do leczo najlepiej sprawdza się papryka obrana z surowej skórki przez sparzenie albo krótko podgrzana w mikrofalówce. Upieczona do miękkości szybko rozpadłaby się podczas duszenia.
Najczęściej papryka była pieczona zbyt krótko albo stygła bez przykrycia, więc para nie zdążyła oddzielić skórki. Zielona papryka ma też twardszą skórkę niż czerwona i żółta, dlatego potrzebuje dłuższego podgrzania.
Nie, na co dzień jemy ją ze skórką i to w zupełności wystarcza. Obieranie ma sens przy zupach kremach, sosach i pastach, w których twarde włókna skórki psują gładką konsystencję.