Drobno pokrojone
10-15 min
- Ogień: mały
- Czas: łącznie
Najlepsze do jajecznicy i farszu. Gotowe, gdy sok całkiem odparuje, a grzyby zmiękną.
Ile odliczyć?
Świeże podgrzybki smażysz bez przykrywki na małym ogniu przez 10-20 min, aż odparują sok i lekko się zrumienią. Wcześniej obgotowane wystarczy podsmażyć przez 3-4 min.
Czas zależy od wielkości kawałków i tego, czy grzyby były wcześniej gotowane. Drobno pokrojone smażą się krócej, duże kawałki kapeluszy potrzebują około 20 min. Mrożone najpierw puszczają sporo wody, którą trzeba odparować.
Podgrzybki psuje zbyt krótkie smażenie, po którym są gumowate i ciężkostrawne, oraz przykrywanie patelni na cały czas. Grzyby wtedy się duszą we własnym soku zamiast smażyć.
Surowe podgrzybki pokrojone w drobne kawałki smaż 10-15 min, a duże kawałki około 15-20 min, licząc od wrzucenia na rozgrzany tłuszcz. Grzyby najpierw puszczą sok i dopiero, gdy on odparuje, zaczną się rumienić. Jeśli wcześniej je obgotujesz, samo smażenie skraca się do 3-4 min na wolnym ogniu.
10-15 min
Najlepsze do jajecznicy i farszu. Gotowe, gdy sok całkiem odparuje, a grzyby zmiękną.
Ile odliczyć?
15-20 min
Grubiej krojone kapelusze i trzonki. Smaż bez przykrywki na małym ogniu i co jakiś czas zamieszaj.
Ile odliczyć?
3-4 min
Po 10 min gotowania w osolonej wodzie i odsączeniu wystarczy je krótko podsmażyć, aż złapią kolor.
Ile odliczyć?
Wrzuć je na masło z zeszkloną cebulą, duś pod przykryciem około 10 min, a potem zdejmij pokrywkę i smaż, aż cała woda odparuje.
Drobno pokrojone podgrzybki smaż z masłem i cebulą na małym ogniu przez 10-15 min. Dopiero potem wlej jajka.
Nie trzeba, ale grzyby leśne są ciężkostrawne, więc wiele osób gotuje je najpierw około 10 min w osolonej wodzie. Surowe smaż wtedy dłużej, 10-20 min, aż całkiem zmiękną.
Sok na patelni całkiem odparował, grzyby są miękkie w środku i zaczynają się rumienić na brzegach. Przy świeżych kawałkach dzieje się to zwykle po 10-20 min.