Krótko przed smażeniem
15-30 min
- W czym: mleko
Duże kapelusze zanurz w mleku na 15-30 minut, zmiękną i stracą goryczkę. Potem osącz je, oprósz mąką i panieruj.
Ile odliczyć?
Kanie moczy się w mleku od 15-30 minut do 3-4 godzin przed smażeniem, a starsze, ciemne kapelusze możesz zostawić w mleku w lodówce na całą noc. Młode, jędrne kanie nie wymagają moczenia.
Mleko zmiękcza strukturę kapelusza, wydobywa grzybowy smak i usuwa ewentualną goryczkę. Tak przygotowane kotlety z kani są delikatne w środku, a panierka dobrze się trzyma i chrupie.
Czas zależy od wieku i wielkości grzyba. Duże, przerośnięte kapelusze potrzebują więcej czasu niż małe parasole zebrane rano na łące. Kani nie mocz w wodzie, bo szybko chłoną wilgoć i tracą chrupkość na patelni; wystarczy oczyścić je pędzelkiem lub wilgotną ściereczką.
Kanie moczy się w mleku 15-30 minut, jeśli chcesz je tylko lekko zmiękczyć, albo 2-4 godziny przed smażeniem jak schabowe. Najstarsze, ciemne kapelusze zostaw w mleku w lodówce na całą noc. Młodych kani nie musisz moczyć wcale.
15-30 min
Duże kapelusze zanurz w mleku na 15-30 minut, zmiękną i stracą goryczkę. Potem osącz je, oprósz mąką i panieruj.
Ile odliczyć?
2-4 h
Kapelusze zalej mlekiem tak, żeby były całe przykryte, i trzymaj w lodówce 2-4 godziny. Po wyjęciu lekko je posól, obtocz w jajku i bułce tartej i smaż 3-4 minuty z każdej strony.
Ile odliczyć?
Kanie moczy się w mleku od 15-30 minut do 3-4 godzin przed smażeniem. Starsze, ciemne kapelusze możesz zostawić w mleku w lodówce na całą noc.
Nie zawsze. Młode, jędrne kanie możesz smażyć od razu, a starszym i większym kapeluszom mleko pomaga już po 15-30 minutach: miękną i tracą goryczkę.
Tak, zwłaszcza przerośnięte, ciemne kapelusze. Zalej je mlekiem, przyciśnij talerzykiem i trzymaj całą noc w lodówce.
Lepiej nie, bo kanie szybko chłoną wodę i po usmażeniu nie są chrupiące. Oczyść je na sucho, a jeśli chcesz je zmiękczyć, zanurz je w mleku na 15-30 minut.
Namoczone i opanierowane kanie smaż 3-4 minuty z każdej strony na średnim ogniu. Po usmażeniu odsącz je na ręczniku papierowym.