Cukier dodany
limit WHO to 50 g dziennie
Na minus
WHO zaleca ograniczać wolne cukry poniżej 10% energii, czyli przy 2000 kcal około 50 g, a poniżej 5% może przynieść dodatkowe korzyści. Sama czekolada i cukierki bardzo szybko zużywają ten limit.
W skrócie Okazjonalnie: słodycze to głównie cukier dodany i tłuszcz bez wartościowych składników, więc lepiej traktować je jako wyjątek i pilnować, by cukier nie przekraczał limitu WHO.
Słodycze to szeroka grupa: czekolady, batony, żelki, cukierki, ciasteczka, lody i wyroby cukiernicze. Łączy je to, że opierają się na cukrze i tłuszczu, a dostarczają niewiele witamin, minerałów czy błonnika. Smakują wszystkim i są codziennym elementem diety wielu rodzin.
Nie ma jednak powodu, by traktować je jak zakazany owoc. Zdrowotnie liczy się łączna ilość cukru dodanego w ciągu dnia oraz to, jak często po słodycze sięgamy. Poniżej rozdzielamy to, co naprawdę szkodzi, od tego, co jest kwestią proporcji.
Spis treści
Na minus przeważają cukier dodany, tłuszcz przemysłowy i ryzyko próchnicy, a na plus można liczyć tylko przy wersjach domowych, opartych na orzechach i owocach. Słodycze jako grupa to produkt na okazje, nie na co dzień.
limit WHO to 50 g dziennie
Na minus
WHO zaleca ograniczać wolne cukry poniżej 10% energii, czyli przy 2000 kcal około 50 g, a poniżej 5% może przynieść dodatkowe korzyści. Sama czekolada i cukierki bardzo szybko zużywają ten limit.
otyłość, cukrzyca, nadciśnienie
Na minus
Wysokie spożycie cukru dodanego wiąże się z rozwojem otyłości i cukrzycy, a także z podwyższonym ciśnieniem krwi i zaburzeniami lipidowymi.
próchnica przy częstym jedzeniu
Na minus
Częste jedzenie produktów słodzonych wiąże się z ryzykiem próchnicy. U dzieci jedzących słodycze kilka razy dziennie obserwuje się ją wcześniej niż u tych, które jedzą je rzadko.
margaryny twarde, olej palmowy
Na minus
W słodyczach przemysłowych bazą jest zwykle tłuszcz, jak margaryny twarde lub utwardzony olej palmowy. Sprawdź skład, jeśli kupujesz ciastka i batony.
puste kalorie
Z umiarem
Duże spożycie produktów bogatych w cukier może prowadzić do niedoboru innych składników, takich jak witaminy i minerały. Im więcej słodyczy, tym mniej miejsca na wartościowe jedzenie.
orzechy, kasze i owoce
Na plus
Domowe słodycze oparte na orzechach, nasionach, kaszach i owocach są cennym źródłem witamin i składników mineralnych. Suszone owoce wciąż jednak zawierają dużo cukrów prostych.
Słodycze szkodzą najbardziej przy częstym jedzeniu, bo ryzyko dotyczy otyłości, cukrzycy typu 2, próchnicy oraz chorób serca. Szczególnej uwagi wymagają dzieci, osoby z cukrzycą i z nadwagą.
Nie, są głównie źródłem cukru i tłuszczu, a nie witamin. Zdrowe zasady zalecają unikanie cukru i słodyczy oraz zastępowanie ich owocami i orzechami, a słodkości zostawiać na okazje.
Tak, przy częstym jedzeniu szkodzą: wiążą się z nadwagą, cukrzycą typu 2, próchnicą i chorobami serca. Pojedynczy cukierek nie jest problemem, problemem jest codzienny nadmiar.
WHO zaleca, by wolne cukry stanowiły mniej niż 10% energii, czyli około 50 g przy 2000 kcal. W tę pulę wliczają się też słodzone napoje.
Nie zawsze. Mogą nadal zawierać tłuszcz i kalorie, a WHO zaleca ograniczać cukier bez uciekania w słodziki.
Owocami, orzechami i domowymi słodyczami raw z orzechów, kaszy i suszonych owoców. Takie słodkości dostarczają także witamin i minerałów.
Częste jedzenie słodyczy sprzyja próchnicy, a u dzieci widać ją wcześniej, gdy słodycze jedzą kilka razy dziennie. Ogranicz częstotliwość, nie tylko ilość.