Czy śliwki w czekoladzie są zdrowe?

W skrócie Okazjonalnie: śliwka dodaje błonnika, ale czekoladowa otoczka i skoncentrowane cukry owocu sprawiają, że to deser, a nie zdrowa przekąska na co dzień.

Śliwki w czekoladzie to owoc oblany czekoladą, najczęściej suszona śliwka w gorzkiej albo mlecznej polewie. Kładzie się je do pudełka z kawą, podaje na wspólnym wieczorze przy filmie albo wręcza w prezencie.

Wątpliwości biorą się z połączenia dwóch światów: suszone owoce kojarzą się ze zdrowiem, a czekolada ze słodyczami. O tym, po której stronie przeważa dany produkt, decyduje rodzaj czekolady i to, ile jej jest w porównaniu ze śliwką.

Spis treści

Śliwki w czekoladzie: co jest na plus, a co na minus

Na minus przeważają cukry i kaloryczność, bo oba składniki są słodkie, a na plus zostaje błonnik ze śliwki i polifenole z kakao. Najlepiej wypada wersja w gorzkiej czekoladzie, jedzona w małej ilości.

Błonnik

dużo w suszonych śliwkach

Na plus

Suszone owoce to doskonałe źródło błonnika, a suszone śliwki wymieniono wśród produktów dobrych dla równowagi mikrobiologicznej jelit.

Cukry proste

skoncentrowane po suszeniu

Na minus

Owoce po ususzeniu zmniejszają objętość, ale nie zawartość cukrów, więc suszona śliwka jest skoncentrowanym źródłem cukrów prostych. Czekolada dokłada kolejną porcję środka słodzącego.

Polifenole

więcej w gorzkiej czekoladzie

Na plus

Polifenole znajdziesz w gorzkiej czekoladzie i kakao, a nie w mlecznej polewie z dużą ilością mleka. Według opisu czekolady gorzkiej zawiera ona co najmniej 70% produktów z miazgi kakaowej.

Teobromina

ok. 1% w gorzkiej czekoladzie

Z umiarem

To główny alkaloid czekolady. Gorzka czekolada zawiera go około 1%, mleczna od 0,1% do 0,5%, a kofeiny jest w niej niewiele.

Akryloamid

obecny w obu składnikach

Z umiarem

Akryloamid powstaje przy obróbce termicznej, a jego źródłem mogą być zarówno czekolada i wyroby czekoladowe, jak i suszone owoce, na przykład śliwki. To kolejny argument za jedzeniem takich słodyczy od święta.

Ile śliwek w czekoladzie dziennie i jak jeść z głową

  1. Jedz śliwki w czekoladzie jak deser: kilka sztuk do kawy po obiedzie zamiast sięgania po całe pudełko.
  2. Wybieraj te w gorzkiej czekoladzie, bo to ona jest wymieniana wśród źródeł polifenoli, i unikaj polew z długą listą dodatków.
  3. Gdy masz ochotę na słodycze, zrób w domu kulki raw z namoczonych suszonych śliwek, nerkowców i kakao, bo takie słodycze Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej poleca zamiast tradycyjnych.
  4. Raz na jakiś czas wybierz zamiast nich świeże owoce w całości, bo błonnik spowalnia wchłanianie cukrów.

Szkodliwość i przeciwwskazania: śliwki w czekoladzie

Śliwki w czekoladzie szkodzą głównie wtedy, gdy zjadasz ich dużo, bo rośnie ilość cukru i energii. Ostrożne powinny być osoby z cukrzycą oraz opiekunowie psów i kotów.

Porady

Najczęstsze pytania

Czy śliwki w czekoladzie są zdrowe?

To raczej słodycz niż zdrowa przekąska. Śliwka dostarcza błonnika, ale czekoladowa polewa dokłada cukru i kalorii, więc jedz je od święta.

Czy śliwki w czekoladzie szkodzą?

Kilka sztuk zwykle nie szkodzi zdrowej osobie. Problemem są duże porcje, cukrzyca, alergie na składniki polewy i dostęp zwierząt do pudełka.

Czy śliwki w czekoladzie są lepsze od samej czekolady?

Śliwka dodaje błonnika, ale suszony owoc jest też skoncentrowanym źródłem cukrów prostych, więc różnica jest niewielka.

Jaka czekolada jest najlepsza do śliwek?

Gorzka, bo to ona jest wymieniana wśród źródeł polifenoli. Mleczna ma mniej kakao i więcej mleka.

Czy śliwki w czekoladzie są kaloryczne?

Tak, bo kakao i czekolada zaliczane są do produktów wysokokalorycznych, a suszone owoce są skoncentrowane. Dlatego liczy się porcja.

Inne produkty

Wszystkie produkty