Cukry
ok. 70% węglowodanów
Na minus
To głównie cukry proste: glukoza, fruktoza i sacharoza, dlatego daktyle są tak słodkie i szybko dostarczają energii.
W skrócie Zdrowe z umiarem: daktyle dostarczają błonnika i potasu, ale po wysuszeniu są skoncentrowaną porcją cukrów i kalorii, więc sprawdzają się w kilku sztukach, nie w garściach.
Daktyle to owoce palmy daktylowej o słodkim, mięsistym miąższu z jednym nasionem. U nas kupujemy je najczęściej suszone, miękkie i lepkie, a w kuchni służą jako naturalny dodatek zamiast cukru w deserach, owsiankach i koktajlach.
Wątpliwości biorą się stąd, że smakują jak cukierek, a jednocześnie uchodzą za zdrową przekąskę. Oba skojarzenia są prawdziwe: to owoc z błonnikiem i minerałami, ale też bardzo słodki. Dlatego odpowiedź zależy od porcji i od tego, kto je zjada: dla osoby zdrowej to rozsądna przekąska, dla chorej na cukrzycę produkt wymagający ostrożności.
Spis treści
Na plus przeważa skład: błonnik, potas i przeciwutleniacze, a daktyle bywają dobrą alternatywą dla słodyczy. Na minus jest skoncentrowana słodycz i kaloryczność, dlatego o wartości daktyli decyduje przede wszystkim wielkość porcji.
ok. 70% węglowodanów
Na minus
To głównie cukry proste: glukoza, fruktoza i sacharoza, dlatego daktyle są tak słodkie i szybko dostarczają energii.
280-300 kcal w 100 g
Z umiarem
Podczas suszenia woda odparowuje, a cukry i kalorie się zagęszczają, więc suszone daktyle są znacznie bardziej kaloryczne niż większość świeżych owoców.
rozpuszczalny i nierozpuszczalny
Na plus
Daktyle zawierają błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, który pomaga regulować pracę jelit i zwiększa uczucie sytości.
wysoka zawartość
Na plus
Potas uczestniczy w regulacji ciśnienia krwi, a daktyle należą do owoców szczególnie bogatych w ten minerał.
umiarkowany do wysokiego
Z umiarem
Zależnie od odmiany wartość IG mieści się zazwyczaj w przedziale 44-55 dla odmiany Medjool, a dla niektórych odmian dochodzi do 70.
fenole i karotenoidy
Na plus
Daktyle zawierają sporo związków o działaniu przeciwutleniającym, choć wiele danych pochodzi z badań laboratoryjnych, a nie z badań na ludziach.
Daktyle szkodzą głównie nadmiarem, bo to skoncentrowana porcja cukrów i kalorii. Największą ostrożność powinny zachować osoby z cukrzycą i insulinoopornością, osoby pilnujące masy ciała oraz osoby z chorobami nerek.
Tak, ale z umiarem. Dostarczają błonnika, potasu i przeciwutleniaczy, lecz są też bardzo słodkie i kaloryczne, więc liczy się wielkość porcji.
Suszone daktyle zawierają te same składniki co świeże, ale w skoncentrowanej postaci, także cukrów. Dlatego dobrze sprawdzają się jako mała przekąska, a nie jako owoc jedzony bez ograniczeń.
Zawierają błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, który pomaga regulować pracę jelit. Jedzone w dużej ilości naraz mogą jednak powodować wzdęcia.
Osoby z cukrzycą powinny jeść je tylko w bardzo małych porcjach i najlepiej z dodatkiem białka lub tłuszczu. Warto sprawdzać własną reakcję organizmu i skonsultować jadłospis z lekarzem lub dietetykiem.
Nie są szkodliwe dla zdrowej osoby w rozsądnej ilości. Szkodzić mogą nadmiarem cukru i kalorii oraz u osób z cukrzycą lub chorobami nerek, którym potas z diety wymaga kontroli.
Mogą zastąpić część słodyczy, ale są lepkie, słodkie i kaloryczne, więc dziecku podawaj niewielką ilość. W razie wątpliwości co do porcji zapytaj pediatrę.
Świeże daktyle są bardziej soczyste, jaśniejsze i mają niższą koncentrację cukrów. Suszone są trwalsze, ale wygodnie zjeść ich za dużo.