Energia
17-19 kcal w 100 g
Na plus
Kapusta kiszona ma niewiele kalorii, bo produkt rynkowy składa się głównie z wody, a węglowodany stanowią w nim tylko 2,3%.
W skrócie Zdrowa z umiarem: kapusta kiszona ma mało kalorii, dostarcza witaminy C i bakterii fermentacji mlekowej, ale zawiera dużo soli i histaminy, więc jedz ją w rozsądnych porcjach.
Kapusta kiszona to szatkowana kapusta poddana zasoleniu i fermentacji mlekowej, podczas której cukry zamieniają się w kwas mlekowy. Kiszona i kwaszona to synonimy tego samego produktu, który jemy do obiadu, a także w bigosie, kapuśniaku czy pierogach.
Cenimy ją za zimową porcję witamin i miejsce w diecie przyjaznej jelitom, ale pojawiają się też pytania o sól, wzdęcia i to, czy po ugotowaniu zachowuje swoje zalety.
Spis treści
Na plus przeważa niska kaloryczność, witamina C i żywe bakterie, o ile kapusta jest niepasteryzowana i nieugotowana. Na minus liczą się duża ilość soli, histamina i możliwe wzdęcia przy większych porcjach.
17-19 kcal w 100 g
Na plus
Kapusta kiszona ma niewiele kalorii, bo produkt rynkowy składa się głównie z wody, a węglowodany stanowią w nim tylko 2,3%.
20 mg w 100 g
Na plus
Kapusta jest źródłem witaminy C zwłaszcza wtedy, gdy jemy ją nieugotowaną, i dawniej pomagała uzupełniać ją w zimie.
żywe kultury w kiszonce
Na plus
Niepasteryzowana i nieugotowana kapusta zawiera żywe bakterie z rodzaju Lactobacillus, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza ją do produktów fermentowanych ważnych dla mikrobioty jelit.
1,5-2,5% masy
Na minus
To dużo soli, a jej nadmiar w diecie sprzyja nadciśnieniu tętniczemu, udarowi i chorobom serca, więc kiszonki trzeba wliczać do dziennej puli.
dużo w kiszonkach
Na minus
Fermentacja podnosi zawartość histaminy, dlatego kiszonki warzywne, w tym kapusta, są najczęściej wykluczane w diecie antyhistaminowej.
przy dużych porcjach
Z umiarem
Duże porcje mogą powodować wzdęcia z powodu rafinozy, której jelito cienkie człowieka nie rozkłada.
Kapusta kiszona szkodzi przede wszystkim osobom wrażliwym na histaminę, a także wtedy, gdy jemy jej dużo, bo zawiera sporo soli. Przy nadciśnieniu i chorobach serca omów jej ilość z lekarzem lub dietetykiem.
Tak, w umiarkowanych porcjach: ma mało kalorii, dostarcza witaminy C i bakterii fermentacji mlekowej. Ogranicz ją, jeśli masz nadciśnienie albo nietolerancję histaminy.
Nadal jest niskokalorycznym dodatkiem do bigosu czy kapuśniaku, ale żywe bakterie mlekowe i witamina C dotyczą kapusty niepasteryzowanej i nieugotowanej, więc z surowej dostaniesz ich więcej.
Zdrowym osobom w rozsądnych porcjach nie szkodzi. Wzdęcia po dużej porcji są nieprzyjemne, ale według opisu w przeglądzie nie wpływają negatywnie na zdrowie w dłuższej perspektywie.
Kapusta kiszona nie jest lekiem na wątrobę. Zawiera dużo soli i histaminy, więc przy chorobach wątroby ilość ustal z lekarzem lub dietetykiem.
Przegląd badań opisuje, że bakterie fermentacji mlekowej wspierają utrzymanie zdrowej mikrobioty jelit, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia kapustę kiszoną wśród produktów fermentowanych o znaczeniu dla jelit.