Łyżeczką z połówki
Przekrój umyte kiwi w poprzek i wyjadaj miąższ łyżeczką prosto ze skórki.
Kiwi to jagoda pnącza z rodzaju aktinidia, które pochodzi ze środkowych i wschodnich Chin. Najpopularniejszą odmianę, Hayward o brązowej, owłosionej skórce, wyhodowano w Nowej Zelandii około 1924 roku. Do lat 50. XX wieku owoc znano w świecie jako chiński agrest, a nazwę kiwi nadali mu nowozelandzcy eksporterzy, nawiązując do potocznego określenia mieszkańców tego kraju.
Zielone kiwi kupisz przez cały rok, bo zbiory na półkuli północnej i południowej się uzupełniają, a obok niego leży złote kiwi. Jesienią, głównie w październiku i listopadzie, pojawia się też mini kiwi, czyli owoce aktinidii ostrolistnej wielkości dużego winogrona, uprawiane również w Polsce.
Kiwi je się głównie na surowo i najlepiej smakuje lekko schłodzone. W domu najwygodniej przekroić je na pół i jeść łyżeczką jak jajko na miękko, do deserów pokroić w plastry, a w pośpiechu zjeść w całości razem ze skórką. Drobne czarne pestki są jadalne, nie musisz ich wydłubywać.
Przekrój umyte kiwi w poprzek i wyjadaj miąższ łyżeczką prosto ze skórki.
Dokładnie umyte kiwi zjedz w całości, odcinając tylko twarde końcówki.
Plastry kiwi układa się na bitej śmietanie na bezie pavlova, na tartach i sernikach.
Zmiksuj kiwi ze szpinakiem, bananem i jogurtem na zielony koktajl albo dodaj do sałatki z rukolą, awokado i kurczakiem.
Starte surowe kiwi zmiękcza mięso, bo zawarta w nim aktynidyna rozkłada białka, więc marynuj krótko, żeby mięso się nie rozpadło.
Kiwi łączy słodycz z orzeźwiającą kwasowością i ma własny, rozpoznawalny smak, którego nie da się sprowadzić do jednego porównania. Najwięcej zależy od dojrzałości: miękki owoc jest soczysty i słodki, a twardy wyraźnie kwaśny i cierpki. Jeśli po zjedzeniu surowego kiwi czujesz mrowienie albo swędzenie w ustach, to nie cecha smaku, tylko możliwa reakcja na zawarty w nim enzym aktynidynę.
Najwyższa w dojrzałych złotych owocach i w mini kiwi, które wiele osób uznaje za smaczniejsze od sklepowego zielonego.
Wyraźna i orzeźwiająca w zielonym kiwi, łagodniejsza w złotych odmianach, które są też bardziej aromatyczne.
Soczysty, miękki miąższ z jaśniejszym, twardszym rdzeniem w środku i drobnymi pestkami, które przyjemnie chrupią.
U zielonego kiwi cienka, włóknista i lekko cierpka, z meszkiem wyczuwalnym na języku, a u złotego i mini kiwi gładka.
Kiwi obierzesz nożykiem albo obieraczką do warzyw, ale szybciej pójdzie łyżką. Po odcięciu końcówek wsuwasz ją pod skórkę i obracasz owoc, aż cały miąższ wyskoczy w jednym kawałku, bez strat.
Skórka kiwi jest jadalna, ale meszek i włóknista struktura sprawiają, że wiele osób ją wyrzuca. Jeśli chcesz ją zjeść, umyj owoc pod bieżącą wodą i przetrzyj szczoteczką, bo na skórce mogą zostać zabrudzenia i resztki środków ochrony roślin.
Mini kiwi myjesz i zjadasz w całości, razem z cienką skórką, bez krojenia. Dobrze wygląda też na tartach, w muffinach i w sałatce z gruszką i oscypkiem.
Przypomina zwykłe kiwi, tylko jest słodsze i intensywniejsze, a skórka nie ma włosków, więc nie drapie języka.
Surowe kiwi zawiera aktynidynę, enzym rozkładający białka żelatyny i mleka, dlatego deser z nim nie zastyga. Układaj kiwi na już stężałej galaretce albo dodawaj tuż przed podaniem.
Złote kiwi ma gładką, brązowozłotą skórkę bez meszku, zakończoną przy szypułce małym dzióbkiem, oraz miąższ od jasnozielonego po intensywnie żółty.