Białko
najwyższa wartość wśród strączków
Na plus
Białko z nasion soi ma najwyższą wartość odżywczą wśród białek roślinnych z nasion roślin strączkowych.
W skrócie Zdrowe: tofu to sycące roślinne białko bez cholesterolu, z tłuszczami nienasyconymi i wapniem, które warto jeść regularnie zamiast części mięsa, a izoflawony w zwykłych ilościach nie są powodem do obaw.
Tofu to sojowy twarożek, który powstaje przez ścięcie napoju sojowego. Zawiera białko sojowe z aminokwasami egzogennymi, roślinne tłuszcze nienasycone, wapń i witaminy z grupy B, jest niskokaloryczne i nie ma w nim cholesterolu.
Wątpliwości budzą głównie izoflawony, czyli związki z soi o budowie podobnej do żeńskich hormonów. Dla wielu osób to powód, by omijać tofu, dlatego sprawdzamy, co mówią o nich przeglądy badań i Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Spis treści
Zdecydowanie przeważają zalety: wartościowe białko, korzystny rodzaj tłuszczu i brak cholesterolu. Z umiarem podchodź do izoflawonów w skrajnych ilościach oraz do wzdęć u osób z wrażliwym jelitem. Reszta zależy od dodatków w gotowych wersjach.
najwyższa wartość wśród strączków
Na plus
Białko z nasion soi ma najwyższą wartość odżywczą wśród białek roślinnych z nasion roślin strączkowych.
ponad 80% nienasyconych
Na plus
Tofu zawiera roślinny tłuszcz, w którym przeważają tłuszcze nienasycone, w tym kwas linolowy i lecytyna.
brak, mało kalorii
Na plus
Tofu jest niskokaloryczne i nie zawiera cholesterolu.
wapń, witaminy z grupy B
Na plus
Tofu dostarcza wapnia, żelaza, fosforu, potasu, witamin z grupy B, choliny i witaminy E.
bez efektu estrogenowego
Z umiarem
W przeglądzie 40 badań z udziałem kobiet po menopauzie izoflawony (mediana 75 mg dziennie, około 24 tygodni) nie zmieniły miar estrogenowości.
łagodniejsze niż soja
Z umiarem
Tofu zawiera znacznie mniej składników powodujących wzdęcia niż nasiona soi, ale osoby z wrażliwym jelitem mogą to odczuć.
Tofu rzadko komukolwiek szkodzi, ale warto znać wyjątki. Chodzi głównie o wrażliwe jelito, dietę roślinną bez planu oraz sytuacje, w których lekarz prowadzi leczenie hormonalne.
Tak, to wartościowy zamiennik części mięsa. Dostarcza białka, tłuszczów nienasyconych i wapnia, nie zawiera cholesterolu, a dla zdrowej osoby zwykłe porcje są bezpieczne.
Dla większości osób nie. Może szkodzić tym, którzy źle znoszą oligosacharydy i błonnik z soi albo mają wskazania lekarskie dotyczące hormonów, a w diecie roślinnej samo tofu nie uzupełni witaminy B12.
Według Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej większość naukowców uznaje, że izoflawony sojowe nie wywołują negatywnych objawów u mężczyzn jedzących soję regularnie. Aby soja zagroziła płodności, Europejczyk musiałby jeść jej około 40 razy więcej niż dotychczas.
Tak. Według tego samego centrum badania sugerują, że regularne jedzenie soi może się wiązać z mniejszym ryzykiem raka piersi i łagodniejszymi objawami menopauzy, ale nie zastępuje to zaleceń lekarza.
Wędzenie to dodatkowa obróbka, więc skład końcowy zależy od producenta. Wybieraj wersje o krótkim składzie i traktuj je jako dodatek do dania, nie jedyną porcję białka.