Daktyle jako przekąska
tak, w rozsądnej porcji
Można
Brytyjska NHS wprost zalicza owoce suszone do porcji owoców i warzyw, obok świeżych, mrożonych i z puszki. Kilka daktyli do herbaty ziołowej czy jogurtu to rozsądny wybór.
W skrócie Tak, można: daktyle to zwykły owoc suszony, który wlicza się do dziennych porcji owoców, ale ma dużo cukrów prostych, więc przy cukrzycy ciążowej i w dużych ilościach warto uważać.
Daktyle to suszone owoce palmy daktylowej, słodkie, miękkie i bardzo wygodne jako przekąska w torebce albo naturalny dodatek do owsianki i ciasta. W ciąży pada o nie zwykle jedno pytanie: czy tyle cukru nikomu nie zaszkodzi.
Dobra wiadomość jest taka, że daktyle nie mają w sobie nic z tego, przed czym ostrzegają listy produktów do unikania: nie ma w nich surowych jajek, niepasteryzowanego mleka ani kofeiny. Zainteresowały też badaczy, bo kilka niewielkich prac sprawdzało, jak jedzenie daktyli w ostatnich tygodniach ciąży łączy się z przebiegiem porodu.
Spis treści
Przeważa zielone światło: daktyle są bezpieczne, a ostrożność dotyczy głównie ilości, bo to skoncentrowany cukier. Poniżej znajdziesz postaci i sytuacje, w których warto zjeść je z głową, oraz to, co z badań nad porodem naprawdę wynika.
tak, w rozsądnej porcji
Można
Brytyjska NHS wprost zalicza owoce suszone do porcji owoców i warzyw, obok świeżych, mrożonych i z puszki. Kilka daktyli do herbaty ziołowej czy jogurtu to rozsądny wybór.
dużo cukrów prostych
Ostrożnie
Autorzy badań opisują daktyle jako owoc o wysokiej zawartości cukru. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej dodaje, że owoce suszone dostarczają więcej cukrów prostych i mogą pojawiać się w diecie w ograniczonych ilościach.
6-7 sztuk w badaniach
Ostrożnie
W badaniu z Sarajewa grupa kobiet jadła po 6 daktyli w ostatnich czterech tygodniach ciąży. Przegląd 16 prac opisuje 7 daktyli (średnio 80 g) dziennie przez 2-4 tygodnie przed terminem porodu. Autorzy wiążą to z krótszym porodem, ale wnioski pochodzą z niewielkich prac i nie są zaleceniem żywieniowym.
uzgodnij z lekarzem
Ostrożnie
Przy podwyższonej glukozie zapytaj lekarza lub dietetyka o dopuszczalną porcję. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi osobom z zaburzeniami glikemii jeść słodsze owoce w formie deseru, po pełnowartościowym posiłku.
kwas foliowy, żelazo, potas
Można
Autorzy jednej z prac wymieniają w daktylach kwas foliowy, witaminę K, żelazo, potas i magnez. Nie zastępują one jednak suplementu kwasu foliowego, który brytyjska NHS zaleca w ciąży.
Daktyle nie niosą ryzyka zakażeń, ale kilka sytuacji wymaga uwagi: duża ilość cukru, cukrzyca ciążowa, słodkie dodatki w gotowych przekąskach i traktowanie wyników badań jak obietnicy łatwiejszego porodu.
Tak. Daktyle to owoc suszony, który mieści się w dziennych porcjach owoców i nie figuruje na liście produktów do unikania. Ostrożność dotyczy głównie ilości cukru.
Instytucje nie podają limitu dla daktyli. W badaniach nad porodem opisywano 6 do 7 sztuk, ale to niewielkie próby, więc porcję najlepiej uzgodnić z położną.
W niewielkich badaniach jedzenie daktyli pod koniec ciąży wiązano z krótszym porodem. To za mało, by uznać je za metodę, więc zapytaj położną o swoją sytuację.
Daktyle mają dużo cukrów prostych, więc ilość ustal z lekarzem lub dietetykiem. Bezpieczniej zjeść je po pełnowartościowym posiłku niż samodzielnie na głodnego.
Tak, w badaniach jadły je kobiety w ostatnich tygodniach ciąży, a poza ilością cukru nie opisano ostrzeżeń. Przy cukrzycy ciążowej obowiązuje zasada porcji z lekarzem.