Makaron z pesto
Makaron ugotowany al dente, na przykład spaghetti, penne lub tagliatelle, odcedzasz, lekko studzisz i mieszasz z pesto ze słoiczka.
W skrócie Z pesto ze słoika najszybciej zrobisz makaron, także z kurczakiem i suszonymi pomidorami, a poza tym sałatkę makaronową z grillowanymi warzywami, bułeczki czosnkowe z czerwonym pesto i pastę do bagietki.
Pesto to liguryjska pasta z bazylii, orzeszków piniowych, parmezanu, czosnku i oliwy, a jej czerwona odmiana, pesto rosso, zawiera suszone pomidory. Słoiczek w lodówce przydaje się wtedy, gdy brakuje czasu na gotowanie: razem z paczką makaronu daje obiad w kilka chwil, ale sprawdza się też w sałatkach, wypiekach i na pieczywie.
Do jednego dania potrzeba go niewiele. Na makaron dla dwóch osób wystarcza kopiata łyżka, na sałatkę dla sześciu 50 g, a na blachę bułeczek 120 g, dlatego otwarty słoik zwykle starcza na kilka dań. Najlepiej łączy się z makaronem, kurczakiem, suszonymi pomidorami, cukinią, papryką, parmezanem i innymi serami.
Spis treści
Najszybszy pomysł to makaron wymieszany z pesto prosto ze słoika: 100 g makaronu gotuje się w około 1 litrze wody, a sos nie wymaga żadnej obróbki. W kaflach znajdziesz 7 sposobów na pesto zielone i czerwone, na obiad, kolację i przekąskę.
Makaron ugotowany al dente, na przykład spaghetti, penne lub tagliatelle, odcedzasz, lekko studzisz i mieszasz z pesto ze słoiczka.
30 min
15 dkg ugotowanego makaronu przekładasz na patelnię z usmażoną piersią z kurczaka, dodajesz kopiatą łyżkę pesto i pół słoika suszonych pomidorów w paskach. Podajesz z parmezanem.
30 min
200 g pełnoziarnistego makaronu mieszasz z 50 g bazyliowego pesto, 400 g grillowanego fileta z kurczaka oraz podsmażoną papryką i cukinią. Posypujesz natką pietruszki; porcja dla 6 osób.
20 min pieczenia + wyrastanie
Ciasto drożdżowe wałkujesz na grubość około 3 mm, smarujesz 120 g czerwonego pesto wymieszanego z czosnkiem i natką, zwijasz i kroisz w roladki. Pieczesz w 180 stopniach.
Pesto podane w miseczce nabierasz i nakładasz na świeże pieczywo, na przykład na kawałki bagietki.
Zielone pesto stawiasz obok kawałków sera albo dodajesz do sałaty i sałatek jako wyrazisty sos.
Nadmiar pesto przekładasz do woreczków do mrożenia sosów i zamrażasz na później.
Pesto wydaje się nie do zepsucia, a jednak danie potrafi wyjść gorzkie, matowe albo po prostu nijakie. Najczęściej winne są temperatura, makaron i skład słoika.
Najprościej wymieszać je z ugotowanym makaronem. Bardziej sycącą wersję uzyskasz, dodając usmażonego kurczaka i suszone pomidory, a na zimno pesto sprawdzi się w sałatce makaronowej z grillowaną papryką i cukinią.
Podaj je w miseczce do świeżej bagietki, do deski serów albo jako sos do sałaty. Nadmiar zamroź w woreczkach, żeby mieć porcję na kolejny raz.
Posmaruj nim rozwałkowane ciasto drożdżowe, zwiń je i pokrój na roladki grubości 1 cm, a wyjdą czosnkowe bułeczki pieczone 20 minut w 180 stopniach. Czerwone pesto, czyli pesto rosso, to wersja z dodatkiem suszonych pomidorów.
Lepiej tego unikać. Podgrzane traci zielony kolor, a duża ilość bazylii gorzknieje, dlatego do ciepłego makaronu dodaje się je na końcu i co najwyżej chwilę miesza na patelni.
Każdy, który lubisz: spaghetti, penne, tagliatelle albo makaron pełnoziarnisty. Ważniejsze od kształtu jest to, żeby był jędrny, ugotowany al dente.
W przepisie na makaron z kurczakiem dla 2 osób na 15 dkg suchego makaronu przypada kopiata łyżka pesto. W sałatce makaronowej na 200 g makaronu wystarcza 50 g.
W czystym, zakręconym słoiczku w lodówce, pod dodatkową warstwą oliwy wylaną na wierzch. Tak zabezpieczone wytrzymuje nawet dwa tygodnie lub dłużej.