Pieczone w piekarniku
Nacięte kasztany piecz 20 do 30 minut w 200°C, aż nacięcia się rozchylą, i jedz gorące, lekko posolone.
Kasztany jadalne to owoce kasztana jadalnego (Castanea sativa), drzewa rosnącego przede wszystkim w basenie Morza Śródziemnego, w Azji Mniejszej i na Kaukazie. W górskich rejonach południowej Europy przez stulecia zastępowały zboża, a mąka kasztanowa była podstawą codziennych posiłków. W Polsce drzewa te spotkasz głównie w parkach i ogrodach botanicznych Dolnego Śląska i Pomorza Zachodniego.
Owoce dojrzewają w kolczastych, zielonych osłonkach w październiku i listopadzie. W sklepach kupisz je od końca września do grudnia, zwykle w większych supermarketach, a we Włoszech i Francji jesienią sprzedaje się je gorące na ulicznych stoiskach.
Spis treści
Kasztany jadalne prawie zawsze poddaje się obróbce cieplnej: piecze w piekarniku, praży na patelni albo gotuje w wodzie. Po obraniu jesz je same, na ciepło, jak przekąskę, albo używasz jak skrobiowego dodatku, który zastępuje ziemniaki w zupach, farszach i puree. Świetnie sprawdzają się też na słodko, w kremach i ciastach.
Nacięte kasztany piecz 20 do 30 minut w 200°C, aż nacięcia się rozchylą, i jedz gorące, lekko posolone.
Na głębokiej patelni pod przykryciem prażą się 15 do 20 minut na średnim ogniu, gdy co jakiś czas nimi potrząsasz.
W wodzie gotują się około 15 do 20 minut, aż nacięte skorupki popękają; są wtedy miękkie i łatwo zrobić z nich puree.
Ugotowane w bulionie z cebulą i selerem, a potem zmiksowane ze śmietanką, dają aksamitny krem bez ziemniaków.
Nadziewa się nimi indyka, podaje z dziczyzną i wieprzowiną albo dodaje do risotto z suszonymi grzybami i parmezanem.
Z kasztanów robi się puree do deserów, sernik kasztanowy i krem z miodem, a we Francji kandyzowane marrons glacés.
Kasztany jadalne smakują łagodnie słodko i orzechowo, ale ich miąższ bardziej przypomina skrobiowe warzywo niż typowy orzech. Pieczone są najbardziej aromatyczne, z lekko karmelową nutą przy rumianej powierzchni, a gotowane smakują delikatniej, niemal jak puree z batatów. Ten neutralny, ciepły smak dobrze znosi zarówno sól i tymianek, jak i miód czy czekoladę.
Po upieczeniu mączna i sucha, po ugotowaniu wilgotna i kremowa, łatwa do rozgniecenia widelcem.
Kasztany mają tylko 2 do 3 procent tłuszczu, więc nie są oleiste jak orzechy włoskie czy laskowe.
Surowy kasztan jest twardy, chrupiący i wyraźnie mniej słodki, a cienka skórka daje cierpki posmak.
Najczęściej porównuje się go do słodkiego ziemniaka, czyli batata, połączonego z łagodnym orzechem.
Kasztan ma dwie warstwy do zdjęcia: twardą, błyszczącą łupinę i cienką, brązową skórkę, która przywiera do miąższu i wchodzi w jego rowki. Obie schodzą łatwo tylko wtedy, gdy owoc jest gorący, dlatego obiera się go zaraz po upieczeniu lub ugotowaniu.
Tak, ale tylko zupełnie świeże i zdrowe, bez śladów pleśni. Na surowo trudniej też zdjąć z nich cienką skórkę, więc większość osób woli je jednak upiec.
Nie, błyszczące nasiona kasztanowca zwyczajnego, który rośnie w miejskich parkach, są niejadalne i mogą zaszkodzić. Kasztany jadalne są bardziej spłaszczone, mają jasny pędzelek włosków na czubku i cieńszą łupinę.
Suszone kasztany namocz przez noc w zimnej wodzie, a potem ugotuj do miękkości i używaj jak świeżych. Można je też zemleć na mąkę kasztanową do naleśników, ciast i pieczywa.
Pieczone kasztany jesz palcami, na ciepło, zaraz po obraniu, jako przekąskę z odrobiną soli. W Portugalii tradycyjnie zajada się je w dzień świętego Marcina, 11 listopada.
Kasztan wodny, czyli bulwa ponikła słodkiego z kuchni chińskiej, to zupełnie inna roślina niż kasztan jadalny. Ma biały, soczysty miąższ, jest lekko słodki i chrupiący, a chrupkość zachowuje nawet po ugotowaniu i w puszce.