Połówka na śniadanie
Połówka grejpfruta oprószona odrobiną cukru trzcinowego to klasyczne amerykańskie śniadanie. Jak zjeść ją łyżeczką, pokazują kroki poniżej.
Grejpfrut to owoc cytrusowy, który powstał jako przypadkowa krzyżówka słodkiej pomarańczy i pomelo na Barbadosie w XVIII wieku. Z Karaibów trafił do Stanów Zjednoczonych, a stamtąd na cały świat. Angielska nazwa grapefruit nawiązuje do tego, że owoce rosną na drzewie w skupiskach przypominających kiście winogron.
Owoce mają średnicę 10-15 cm, żółtą lub żółtopomarańczową skórkę i miąższ w kolorze od bladożółtego po ciemnoczerwony. W sklepach grejpfruty są dostępne przez cały rok, a najwięcej przywozi się ich zimą i wczesną wiosną. Kuzynem grejpfruta jest zielony sweetie, czyli krzyżówka grejpfruta z pomelo.
Grejpfruta najczęściej jesz na surowo, jako owoc na śniadanie albo przekąskę. Możesz go wyjadać łyżeczką prosto z połówki albo obrać, oddzielić cząstki od błonek i dodać do sałatek, owsianki czy deserów. Jego kwasowość i goryczka świetnie przełamują tłuste i słodkie smaki, dlatego pasuje też do ryb, owoców morza i serów. Sok z grejpfruta dodany do salsy albo sosu chili łagodzi ostrość.
Połówka grejpfruta oprószona odrobiną cukru trzcinowego to klasyczne amerykańskie śniadanie. Jak zjeść ją łyżeczką, pokazują kroki poniżej.
Połówki polane miodem i posypane cynamonem zapiecz kilka minut pod grillem piekarnika. Robią się soczyste i słodkie, a goryczka łagodnieje.
Cząstki grejpfruta z awokado, rukolą i kozim serem albo fetą to szybka, wytrawna sałatka na kolację.
Kawałki grejpfruta pasują do ceviche, pieczonego łososia i krewetek, bo odświeżają smak ryby tak jak cytryna.
Świeżo wyciśnięty sok pij od razu albo zamroź z odrobiną cytryny i syropu na orzeźwiający sorbet.
Plasterki grejpfruta dobrze wyglądają na bezie pavlovej, tarcie z mascarpone i w owsiance z jogurtem.
Grejpfrut ma wyrazisty, kwaśny i orzeźwiający smak z charakterystyczną goryczką, która odróżnia go od pomarańczy i mandarynek. Sok zawiera mniej więcej o połowę mniej kwasu cytrynowego niż sok z cytryny, ale sporo więcej niż pomarańczowy, więc na języku plasuje się pomiędzy nimi. Dojrzały owoc jest bardzo soczysty, a pod kwasowością czuć wyraźną słodycz, która zależy od odmiany.
Najwięcej goryczy kryje biała warstwa pod skórką i błonki między cząstkami. Sam miąższ jest znacznie łagodniejszy.
Świeży, charakterystyczny zapach zawdzięcza związkowi zwanemu merkaptanem grejpfrutowym, który odróżnia go od innych cytrusów.
Miąższ składa się z dużych, soczystych pęcherzyków, które pękają przy gryzieniu. W około 90 procentach to woda.
Smakuje jak skrzyżowanie swoich przodków: ma soczystość i kwasowość pomarańczy, a wielkość i jędrne cząstki pomelo.
Grejpfruta możesz obrać palcami jak pomarańczę, ale gruba skórka i biała warstwa pod nią sprawiają, że łatwiej użyć noża. Najlepszy efekt daje filetowanie: odcinasz skórkę razem z białą błonką, a potem wycinasz same cząstki spomiędzy przezroczystych błon. Tak obrany grejpfrut jest najmniej gorzki.
Usuń dokładnie białą warstwę pod skórką i błonki między cząstkami, bo to one są najbardziej gorzkie. Goryczkę złagodzisz też miodem, cukrem trzcinowym albo krótkim zapieczeniem.
Najszybciej przekroisz go na pół i zjesz łyżeczką. Jeśli potrzebujesz całych cząstek, natnij skórkę od szczytu na cztery części i ściągnij ją palcami jak z pomarańczy.
Zwykle im bardziej czerwony miąższ, tym słodszy owoc, dlatego najsłodsze są odmiany takie jak Star Ruby i Rio Red. Bardzo słodki jest też zielony sweetie, a żółte grejpfruty są najbardziej kwaśne.
Można, nie są szkodliwe, ale są gorzkie i twarde. Większość osób je usuwa albo zostawia na talerzu.
Surowej skórki się nie je, ale można ją kandyzować albo zetrzeć z niej aromatyczną skórkę do ciast i marynat. Przed tym dokładnie wyszoruj owoc.