Prosto z łupinki
Jeden lub dwa ząbki jako przekąska do kieliszka wina albo deski serów. Świetnie komponuje się z dojrzałym cheddarem, parmezanem i serami pleśniowymi.
Czarny czosnek to zwykły czosnek, którego całe główki przez kilka tygodni dojrzewają w temperaturze 60-90°C i przy wilgotności 80-90 procent. Choć często mówi się o fermentacji, za czarny kolor odpowiada powolna reakcja Maillarda, ta sama, która rumieni skórkę chleba. Do produkcji nie używa się żadnych dodatków ani konserwantów.
Metoda pochodzi z Azji Wschodniej, a na Zachodzie czarny czosnek zrobił karierę dopiero na początku XXI wieku. W Polsce kupisz go w sklepach ze zdrową żywnością, delikatesach i sklepach internetowych, w całych główkach albo jako obrane ząbki w słoiczku. Cena jest wyraźnie wyższa niż zwykłego czosnku, bo produkcja trwa tygodniami.
Spis treści
Czarny czosnek jest gotowy do jedzenia, niczego nie musisz z nim robić poza wyjęciem ząbków z łupinki. Możesz zjeść go prosto z palców jak bakalię albo potraktować jako przyprawę, która dodaje daniom głębi i słodyczy. Pasuje do zup, dań z ryżu i kasz, warzyw, mięs i ryb, a także do kuchni azjatyckiej z sezamem i kolendrą.
Jeden lub dwa ząbki jako przekąska do kieliszka wina albo deski serów. Świetnie komponuje się z dojrzałym cheddarem, parmezanem i serami pleśniowymi.
Miękkie ząbki rozgnieć widelcem i rozsmaruj na grzance, bagietce albo kanapce z awokado. Rozsmarowują się jak gęsty krem.
Wymieszaj rozgniecione ząbki z miękkim masłem i szczyptą soli. Połóż plasterek na gorącym steku, rybie albo pieczonych ziemniakach.
Zmiksuj czarny czosnek z oliwą, octem balsamicznym lub sosem sojowym. Taki dressing pasuje do sałat, grillowanych warzyw i bowli.
Dodaj posiekane ząbki na koniec gotowania risotto albo do sosu śmietanowego do makaronu, żeby nadać im głęboki, słodko-słony smak.
Połącz go z gorzką czekoladą albo lodami waniliowymi. Jego karmelowa słodycz dobrze współgra z kakao.
Czarny czosnek w niczym nie przypomina ostrego, pikantnego świeżego czosnku. Podczas długiego dojrzewania związki siarki zamieniają się w cukry, więc ostrość niemal całkiem znika, a pojawia się słodycz, głęboki smak umami i lekka kwasowość. Najczęściej porównuje się go do suszonych śliwek, daktyli, lukrecji, melasy i tamaryndowca. Smak zależy od surowca: czosnek bogatszy w cukry daje wersję łagodniejszą i bardziej karmelową.
Wyraźna, karmelowa, zbliżona do suszonych owoców. Nie jest jednak cukierkowa, bo równoważy ją słoność i umami.
Delikatna, owocowa kwaskowość przypomina ocet balsamiczny i tamaryndowiec. Mocniej czuć ją w czosnku z mniej słodkiego surowca.
Ząbki są miękkie, lekko gumowe i kleiste, trochę jak galaretka albo suszony daktyl. Dają się rozsmarować jak kremowy serek.
Aromat jest słodkawy, ciemny i lekko balsamiczny, bez ostrej, siarkowej nuty świeżego czosnku.
Czarny czosnek obierasz tak jak zwykły, z tą różnicą, że ząbki są miękkie i kleiste, więc łatwo je rozgnieść. Łupinka zwykle odchodzi bez trudu. Nie używaj noża i nie zgniataj ząbka płaską stroną ostrza, bo zamiast obranego ząbka dostaniesz lepką pastę.
Nie, czarny czosnek jest gotowy do jedzenia zaraz po wyjęciu z łupinki. Możesz go jeść na zimno albo dodać do ciepłego dania.
Nie. Ciemny kolor powstaje podczas długiego dojrzewania w cieple i wilgoci, a czosnek nie jest przy tym przypalany. Przypalony czosnek jest gorzki, a dobrze przygotowany czarny czosnek jest słodki.
Zwykle nie. Czarny czosnek nie szczypie w język i nie zostawia charakterystycznego zapachu z ust, więc możesz go spokojnie dodać do lunchu do pracy.
Teoretycznie tak, ale przez kilka tygodni trzeba utrzymywać stałą, wysoką temperaturę, najlepiej około 70°C, i dużą wilgotność. To pracochłonne, dlatego większość osób kupuje gotowy produkt.
Czarny czosnek ma łagodny aromat, więc dzieci często akceptują go chętniej niż świeży. Najłatwiej przemycić go w sosie, pascie do kanapek albo farszu do naleśników.