Białko
16,3 g w 100 g świeżego śledzia
Na plus
Mięso ryb to doskonałe źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka, które nie dostarcza dużej ilości kilokalorii.
W skrócie Zdrowe z umiarem: śledź dostarcza cennych kwasów tłuszczowych z grupy omega i witaminy D, ale solona ryba i tłusta śmietana sprawiają, że porcja powinna być niewielka i nie codzienna.
Śledzie w śmietanie to klasyk polskiego stołu wigilijnego i wielkanocnego: kawałki solonego lub marynowanego śledzia zalane śmietaną, często z cebulą, jabłkiem albo ogórkiem kiszonym. Podaje się je na zimno z chlebem albo ziemniakami.
Wątpliwości dotyczą dwóch rzeczy: soli, którą ryba przejmuje przy zasoleniu i marynowaniu, oraz tłuszczu ze śmietany. Z drugiej strony sam śledź jest rybą tłustą z wartościowym białkiem, więc o wartości dania decyduje przepis i wielkość porcji.
Spis treści
Na plus przeważa sam śledź: pełnowartościowe białko, kwasy omega i witamina D. Na minus liczą się sól oraz tłuszcz mleczny ze śmietany, dlatego danie lepiej traktować jako świąteczny dodatek niż codzienną przekąskę.
16,3 g w 100 g świeżego śledzia
Na plus
Mięso ryb to doskonałe źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka, które nie dostarcza dużej ilości kilokalorii.
EPA i DHA, śledź jest tłusty
Na plus
Kwasy EPA i DHA są niemal unikalne dla ryb, a śledź należy do ryb, w których występują. Badania wiążą kwasy omega z korzystnym wpływem na układ krążenia.
więcej niż w chudych rybach
Na plus
Witamina D jest obecna w większych ilościach zwłaszcza w tłustszych rybach, takich jak łosoś, śledź czy węgorz.
limit dzienny: 5 g
Na minus
Śledź jest utrwalany przez zasolenie, a sól znajduje się też w marynacie i dodatkach. Nadmiar soli wiąże się z nadciśnieniem, więc wlicz tę porcję w dzienny bilans.
zależy od śmietany
Z umiarem
Wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, które w największej ilości występują w tłuszczu mlecznym, podnosi poziom cholesterolu LDL. Sięgaj po śmietanę o niższej zawartości tłuszczu albo jogurt naturalny.
marynowane płaty: 475 g tygodniowo
Z umiarem
Ryby bałtyckie mogą kumulować dioksyny. Dla marynowanych płatów śledziowych bezpieczna ilość ze względu na dioksyny to 475 g na tydzień, więc zwykła porcja z kolacji jest daleko od limitu.
Śledzie w śmietanie szkodzą głównie osobom, które muszą pilnować soli, tłuszczu albo puryn. Szkodliwe bywa też jedzenie ich codziennie w dużych porcjach oraz kupowanie przetworów o długim składzie.
Są zdrowe z umiarem. Śledź dostarcza białka, kwasów omega i witaminy D, ale zasolenie i śmietana ograniczają to, jak często powinny trafiać na talerz.
Nie szkodzą zdrowym osobom jedzone od czasu do czasu. Szkodzić mogą przy nadciśnieniu, dnie moczanowej i wysokim cholesterolu, głównie z powodu soli, puryn i tłuszczu.
Porcja ryby to część zalecanych 150-300 g tygodniowo. Przy marynowanych płatach śledziowych ze względu na dioksyny bezpieczna ilość to 475 g na tydzień.
Sam śledź ma umiarkowaną kaloryczność, ale tłusta śmietana zwiększa energię dania. Mniejsza porcja i jogurt zamiast śmietany obniżają kaloryczność.
To pytanie omów z lekarzem lub położną. Ryby są cenne, ale ważne są gatunek, świeżość i sposób przechowywania.
Najprościej jogurtem naturalnym albo mieszanką jogurtu ze śmietaną. Dodaj cebulę, jabłko i zioła, a sól ogranicz.