Białko
średnio 20%
Na plus
Mięso zawiera średnio 20% białka o wysokiej wartości odżywczej, dlatego sprawdza się jako główny składnik obiadu.
W skrócie Zdrowe z umiarem: mięso dostarcza pełnowartościowego białka, żelaza i witamin z grupy B, ale nadmiar czerwonego i przetworzonego zwiększa ryzyko chorób, więc jedz je z głową i częściej wybieraj chudy drób.
Mięso to mięśnie zwierząt przeznaczone do jedzenia. Dietetycy dzielą je na czerwone, czyli wołowe, wieprzowe, jagnięce i kozie, oraz białe, czyli drobiowe. Osobną kategorią jest mięso przetworzone: wędliny, kiełbasy i salami, poddane soleniu, wędzeniu albo peklowaniu.
Wątpliwości biorą się stąd, że to jednocześnie cenny dostawca białka i żelaza oraz produkt, o którym słyszymy w kontekście raka i chorób serca. Prawda leży pośrodku i zależy od rodzaju mięsa, ilości oraz sposobu przygotowania.
Spis treści
Na plus liczy się wartość odżywcza, na minus nadmiar tłuszczów nasyconych i przetworzonych wyrobów. Bilans zależy od rodzaju mięsa i częstości jedzenia, a nie od samego faktu, że jesz mięso.
średnio 20%
Na plus
Mięso zawiera średnio 20% białka o wysokiej wartości odżywczej, dlatego sprawdza się jako główny składnik obiadu.
hemowe, dobrze przyswajalne
Na plus
Żelazo z mięsa jest hemowe i ma wysoką przyswajalność, znacznie wyższą niż żelazo z produktów roślinnych. Mięso dostarcza też cynku.
tiamina, niacyna, B12
Na plus
Z mięsa pochodzi witamina B12, którą trudno uzyskać z innych produktów, a także tiamina i niacyna.
więcej w czerwonym mięsie
Na minus
Z mięsem wiążą się nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol, które w nadmiarze są niekorzystne. W czerwonym mięsie jest ich więcej niż w białym mięsie drobiowym.
grupa 1 wg Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem
Na minus
Wędliny, kiełbasy i salami uznano za rakotwórcze dla ludzi. Dowody dotyczą przede wszystkim raka jelita grubego.
grupa 2A wg Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem
Z umiarem
Mięso czerwone uznano za prawdopodobnie rakotwórcze, na podstawie ograniczonych dowodów z badań obserwacyjnych, najsilniej wiązanych z rakiem jelita grubego.
Mięso nie szkodzi każdemu, kto je w rozsądnych ilościach. Szkodliwy bywa nadmiar czerwonego mięsa i wędlin, mięso niedogotowane albo silnie przypalone, a część osób powinna dostosować ilość mięsa do swoich chorób.
Tak, z umiarem. Dostarcza białka, żelaza i witamin z grupy B, ale nadmiar czerwonego i przetworzonego mięsa zwiększa ryzyko chorób, więc liczą się ilość i rodzaj.
Szkodzi głównie w nadmiarze, zwłaszcza czerwone i przetworzone, oraz gdy jest niedogotowane lub mocno przypalone. W rozsądnych ilościach jest częścią zbilansowanej diety.
Dla większości dorosłych tak, jeśli nie jesz go w dużych ilościach codziennie. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi, by w diecie przeważały warzywa, produkty pełnoziarniste i nasiona roślin strączkowych.
Tak, jeśli jest jedzone z umiarem. Mięso dostarcza witaminy B12, której uzyskanie z innych produktów jest trudne, ale nie warto jeść go w nadmiarze.
O zdrowotności decyduje rodzaj mięsa, ilość tłuszczu i sposób przygotowania, a nie nazwa sklepu. Sprawdzaj datę, wybieraj chude kawałki i czytaj skład przy wyrobach przetworzonych.
Pod względem tłuszczów nasyconych i cholesterolu chude mięso drobiowe wypada lepiej niż czerwone, które dodatkowo uznano za prawdopodobnie rakotwórcze.