Kalorie
12 kcal w 100 ml
Na plus
To napój niskokaloryczny, który nie dokłada wiele energii do posiłku.
W skrócie Zdrowy z umiarem: zakwas z buraka ma niewiele kalorii i pochodzi z fermentacji mlekowej, ale zawiera sól i szczawiany, więc nie sprawdzi się u każdego.
Zakwas z buraka, czyli sok z kiszonych buraków, powstaje w wyniku fermentacji mlekowej, w której bakterie mlekowe rozkładają cukry na kwas mlekowy. To coś innego niż sok z surowych buraków, który otrzymuje się przez wyciśnięcie warzyw bez fermentacji. Używa się go do barszczu czerwonego, ale można go też pić.
Wątpliwości dotyczą soli, szczawianów i cukrów prostych oraz tego, komu nie wolno go pić. Ocena zależy więc od stanu zdrowia, a nie tylko od samego produktu.
Spis treści
Na plus przeważa niska kaloryczność i fermentacja mlekowa, na minus sól, szczawiany i histamina. Dla zdrowej osoby to rozsądny dodatek, przy kilku chorobach raczej nie.
12 kcal w 100 ml
Na plus
To napój niskokaloryczny, który nie dokłada wiele energii do posiłku.
bakterie mlekowe w składzie
Na plus
Kiszenie opiera się na pracy bakterii mlekowych, a kwas mlekowy zakwasza środowisko i hamuje procesy gnicia.
witamina C, potas, żelazo
Na plus
Zakwas dostarcza też witamin z grupy B oraz cynku i magnezu, choć ilości zależą od przepisu.
zawiera, limit WHO 5 g
Na minus
Zakwas zawiera sól z kiszenia, a WHO wiąże jej nadmiar z podwyższonym ciśnieniem.
dużo w burakach
Na minus
Kwas szczawiowy z wapniem tworzy związek, który może osadzać się w nerkach w postaci kamieni.
obecna w kiszonkach
Z umiarem
Przy nietolerancji histaminy ilość zakwasu trzeba dopasować do objawów.
Zakwas z buraka szkodzi głównie osobom, które muszą pilnować soli, szczawianów lub cukru. Z kolei małym dzieciom i osobom z nietolerancją histaminy lepiej go ograniczyć.
Zdrowy z umiarem: ma niewiele kalorii i pochodzi z fermentacji mlekowej, ale zawiera sól i szczawiany, więc część osób powinna go ograniczać.
To to samo co zakwas z buraka, czyli produkt fermentacji; zawiera sól, więc wlicz go do dziennego limitu.
Dla zdrowej osoby w rozsądnej ilości nie, ale szkodzi przy nadciśnieniu, chorobach nerek, cukrzycy i nietolerancji histaminy.
Około 12 kcal w 100 ml, czyli niewiele.
Często podaje się około pół szklanki dziennie, zaczynając od mniejszych ilości, ale przy chorobach przewlekłych zapytaj lekarza.
Małym dzieciom nie podawaj go bez konsultacji z pediatrą, bo zawiera sól i histaminę.