Rola w diecie
przekąska, nie pieczywo
Z umiarem
Dietetyczka oceniająca wafle ryżowe pisze, że są zdrowsze niż chipsy czy krakersy, ale nie zdrowsze niż pieczywo. To rozsądny punkt odniesienia także dla kukurydzianych.
W skrócie Zdrowe z umiarem: wafle kukurydziane to lekka, chrupiąca przekąska, ale ich wartość zależy od soli i dodatków, więc traktuj je jako uzupełnienie posiłku, a nie zamiennik pieczywa.
Wafle kukurydziane to cienkie, chrupiące placki podobne do wafli ryżowych, po które sięgasz zamiast chipsów albo słodkich batonów. Same w sobie są lekką przekąską, a ich ocena zależy od składu na opakowaniu i od tego, co na nich położysz.
Opracowania dietetyczne dotyczą głównie wafli ryżowych, dlatego wiele uwag, zwłaszcza o soli i dodatkach, przenosi się na kukurydziane. Ryż ma jednak osobny kłopot z arsenem, którego kukurydziane wafle nie dzielą w tym samym stopniu. Sprawdzamy, co jest na plus, a co na minus.
Spis treści
Przeważa wersja z umiarem: wafle kukurydziane są gotową, chrupiącą przekąską, ale raczej uzupełnieniem posiłku niż jego podstawą. Najwięcej zmienia się przez sól i dodatki, a nie przez samo ziarno.
przekąska, nie pieczywo
Z umiarem
Dietetyczka oceniająca wafle ryżowe pisze, że są zdrowsze niż chipsy czy krakersy, ale nie zdrowsze niż pieczywo. To rozsądny punkt odniesienia także dla kukurydzianych.
limit 5 g dziennie
Z umiarem
Niektóre rodzaje wafli mają znaczny dodatek soli, a Polacy od lat przekraczają dzienny limit 5 g. Zerknij na etykietę.
u ryżowych 70-90
Z umiarem
Wafle ryżowe mają indeks glikemiczny około 70-90, a dla kukurydzianych nie ma wspólnej wartości. Łącz je z białkiem i tłuszczem, co obniża ładunek glikemiczny.
mniej kłopotu niż przy ryżu
Na plus
Ryż gromadzi szkodliwe związki arsenu w znacznie większej ilości niż inne zboża, a ten zarzut dotyczy głównie wafli ryżowych, nie kukurydzianych.
robią największą różnicę
Z umiarem
Z twarożkiem, pastą z awokado, hummusem czy warzywami wafle sprawdzają się dobrze, a z kremem czekoladowym lub piankami marshmallow stają się słodyczą.
Wafle kukurydziane szkodzą głównie wtedy, gdy są słone, obficie słodzone dodatkami albo zastępują pieczywo. Ostrożność wymagają osoby z problemami z gospodarką cukrową i z nadciśnieniem.
Są zdrowe z umiarem. Mają krótką formę przekąski, ale decyduje sól, częstotliwość jedzenia i dodatki, a nie samo ziarno.
Same w sobie nie, jednak nadmiar soli i słodkie smarowidła mogą szkodzić. Szczególnie ostrożne powinny być osoby z cukrzycą i nadciśnieniem.
Pod względem arsenu raczej tak, bo ryż gromadzi go w znacznie większej ilości niż inne zboża. Pod względem soli i dodatków obie wersje oceniasz tak samo.
Nie warto. Dietetycy zalecają, by nie ograniczać pieczywa, płatków i innych zbóż na rzecz bardziej przetworzonych wafli.
Najlepiej z twarożkiem, pastą z awokado, hummusem, warzywami lub naturalnym masłem orzechowym.
Zapytaj lekarza lub dietetyka. Wafle ryżowe mają wysoki indeks glikemiczny, a kukurydzianych brak jednej wartości, więc łącz je z dodatkami z białkiem i tłuszczem.