Skład ciasta
pięć prostych składników
Na plus
Domowy przepis opiera się na mące, wodzie, maśle, jajach i soli, więc dokładnie wiesz, co trafia do zupy.
W skrócie Zdrowy z umiarem: groszek ptysiowy to drobne kuleczki z ciasta parzonego, więc w małej ilości w zupie nie szkodzi, ale wnosi głównie oczyszczoną mąkę, tłuszcz i sól, a niewiele cennych składników.
Groszek ptysiowy to maleńkie kuleczki z ciasta parzonego, czyli ciasta otrzymywanego przez zaparzenie mąki pszennej mieszaniną wody z tłuszczem. Do takiego ciasta trafiają też jaja i sól, a upieczone kuleczki wsypuje się do zupy.
Wątpliwości budzi to, że to dodatek oparty na jasnej mące, a gotowe wersje ze sklepu mogą mieć dłuższy skład niż domowe. Przy porcji, jaką sypie się do talerza zupy, nie jest to produkt, który przesądza o całej diecie, ale warto wiedzieć, co się w nim kryje.
Spis treści
Przeważa neutralność: prosty skład to plus, ale groszek ptysiowy dostarcza niewiele cennych składników, za to dokłada sól i tłuszcz. Dlatego traktuj go jako ozdobę zupy w niewielkiej porcji, a nie jej podstawę.
pięć prostych składników
Na plus
Domowy przepis opiera się na mące, wodzie, maśle, jajach i soli, więc dokładnie wiesz, co trafia do zupy.
produkt oczyszczony
Z umiarem
Produkty zbożowe oczyszczone zawierają mniej składników odżywczych niż pełnoziarniste, bo większość składników mineralnych jest tuż pod okrywą ziarna, usuwaną przy oczyszczaniu.
dodawany do ciasta
Z umiarem
Masło daje ciastu parzonemu kształt, ale jest też tłuszczem nasyconym, którego według WHO powinno być nie więcej niż 10% energii z całej diety.
w cieście i w zupie
Z umiarem
WHO radzi, by dorośli jedli mniej niż 5 g soli dziennie, a sól trafia zarówno do ciasta, jak i do samej zupy, więc groszku nie dosalaj.
zależy od wersji
Z umiarem
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej opisuje żywność wysokoprzetworzoną jako produkty z substancjami poprawiającymi smak, wygląd, teksturę i trwałość, dlatego przy gotowym groszku czytaj skład.
Groszek ptysiowy nie szkodzi większości zdrowych osób w małej porcji, ale zawiera pszenicę, jaja i sól, więc dla części osób jest nieodpowiedni.
Jest zdrowy z umiarem: w małej porcji w zupie to niegroźny dodatek, ale nie dostarcza wielu cennych składników. Lepiej, by zupa opierała się na warzywach.
Zdrowym osobom w małej ilości nie szkodzi. Uważać powinny osoby z celiakią, uczulone na jaja i na dietach z ograniczeniem soli.
Z ciasta parzonego, czyli mąki pszennej zaparzonej mieszaniną wody z tłuszczem, najczęściej masłem. Do ciasta dodaje się też jaja i sól.
Tak, bo powstaje z mąki pszennej, a pszenica to zboże zawierające gluten. Osoby z celiakią muszą szukać wersji wyraźnie oznaczonej jako bezglutenowa.
Dobrze sprawdzi się kasza gruboziarnista, makaron pełnoziarnisty albo więcej warzyw. Te dodatki dostarczają więcej błonnika.
Nie ma osobnych zaleceń dla tego dodatku, dlatego kieruj się umiarem. Mała garść do talerza zupy wystarczy, by zupa miała chrupiącą ozdobę.