Poniedziałek: makaron curry z kurczakiem
10 min
Makaron z kawałkami piersi z kurczaka w kremowym sosie curry, z kurkumą i opcjonalnie fasolką szparagową. Nie wymaga pilnowania i dobrze znosi odgrzewanie.
W skrócie Na początek tygodnia makaron curry z kurczakiem gotowy w 10 minut, potem sałatki z tuńczykiem i z winogronem, a na weekend kuskus z łososiem i zapiekanka z ryżem i brokułem.
Obiady do pracy najlepiej planować od końca: najpierw sprawdź, czy w biurze jest mikrofalówka, a dopiero potem wybieraj dania. Jeśli tak, stawiaj na makarony i zapiekanki, które po odgrzaniu smakują jak świeże. Jeśli nie, zostają sałatki i dania jadane na zimno.
Drugie pytanie dotyczy czasu. W tygodniu brakuje go wieczorem, więc większe gotowanie przesuń na weekend, a w dni robocze tylko składaj pudełko. Ten plan zaczyna się od dań na kilka minut i kończy na weekendowych, które ugotujesz na spokojnie i z których część zabierzesz w poniedziałek.
Spis treści
Cztery z siedmiu pomysłów gotowe są w 25 minut albo szybciej. Każdy dzień ma inny smak: kremowy makaron, chrupiące sałatki, sycący kuskus i zapiekanka. Kolejność od najkrótszego gotowania pasuje do tygodnia, bo im dalej, tym więcej czasu masz przy kuchence.
10 min
Makaron z kawałkami piersi z kurczaka w kremowym sosie curry, z kurkumą i opcjonalnie fasolką szparagową. Nie wymaga pilnowania i dobrze znosi odgrzewanie.
15 min
Miks sałat z tuńczykiem z puszki, fetą, ogórkiem i jajkami na twardo, polany lekkim sosem. Sycąca, a nie wymaga kuchenki poza ugotowaniem jajek.
20 min
Sałaty z wędzonym drobiem, połówkami czerwonych winogron i sprażonym słonecznikiem. Słodycz owoców i słony drób dają ciekawy kontrast.
25 min
Zimna sałatka z tortellini nadziewanym mięsem, szynką, ananasem i majonezem. Zapakowana wieczorem, rano jest gotowa do zabrania.
30 min
Makaron w śmietankowym sosie z suszonymi pomidorami, kurczakiem i wędzoną papryką, posypany słonecznikiem. Na zakończenie tygodnia danie z wyrazistym smakiem.
Zobacz przepis: Piątek: makaron z kurczakiem i suszonymi pomidorami
40 min
Kuskus gotowany w bulionie z papryką i cebulą, a do tego smażony łosoś i różyczki brokuła. Całość ląduje w jednej misce.
55 min
Ryż, kurczak i brokuł w śmietankowym sosie, zapieczone pod warstwą mozzarelli i szczypiorku. Duża porcja wystarczy też na poniedziałkowe pudełko.
Zobacz przepis: Niedziela: zapiekanka z ryżem, kurczakiem i brokułem
Siedem dni z rzędu to dużo makaronu i sałatek, więc zmieniaj dodatki, nie cały plan. Drobne zamiany sprawiają, że obiad w pudełku smakuje inaczej, a zakupy zostają te same.
To przygotowanie posiłków z wyprzedzeniem, zwykle w weekend. Zacznij od dwóch dni gotowania w tygodniu, a w pozostałe dni tylko składaj pudełka z gotowych elementów, takich jak ugotowany makaron, kasza czy ryż.
Rano najlepiej sprawdza się sałatka, w której wszystko jest już gotowe, na przykład ta z tuńczykiem i jajkiem. Wystarczy wymieszać sałatę, ogórek i fetę, a jajka ugotuj poprzedniego wieczoru.
Makarony, kuskus z łososiem i zapiekanka dobrze znoszą odgrzewanie w mikrofalówce. Sałatki zjesz na zimno, więc nadają się do pracy bez dostępu do kuchni.
Sos lub majonez zabierz w osobnym słoiczku i dodaj tuż przed jedzeniem. Dotyczy to zwłaszcza sałatki z tortellini i sałatki z winogronem.
Większość dań wytrzymuje w lodówce do 3 dni od przygotowania. Obiady na czwartek i piątek lepiej więc ugotować w środę, a nie w niedzielę.