Śledź świeży pieczony w folii lub na parze
Lekkostrawny
Filet upieczony w folii, rękawie lub pergaminie albo ugotowany na parze to jedyna naprawdę lekkostrawna postać śledzia. Wystarczy mała porcja.
Zależy od przygotowania To zależy, świeży śledź upieczony w folii lub ugotowany na parze bywa lekkostrawny w małej porcji, ale śledzie w oleju, śmietanie i occie są ciężkostrawne.
Śledź bywa lekkostrawny tylko wtedy, gdy jest świeży i przygotowany bez tłustych zalew: upieczony w folii, uduszony albo ugotowany na parze. W takiej formie jest źródłem dobrze przyswajalnego białka i kwasów omega-3, których 100 g śledzia dostarcza około 1,2-1,7 g.
Kłopot w tym, że w polskiej kuchni śledzia jemy głównie solonego, w oleju, w śmietanie z cebulą albo w occie. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia ryby w oleju, z przykładem śledzi, oraz ryby wędzone wśród produktów niezalecanych w diecie łatwostrawnej. Źródła różnią się też w ocenie samego mięsa: NCEŻ dopuszcza tłuste ryby morskie, a Poradnik Zdrowie radzi śledzie na diecie lekkostrawnej ograniczać, bo to ryba tłusta. Trzymamy się ostrożniejszej wersji: śledź tak, ale rzadko i w małej ilości.
Spis treści
Strawność śledzia prawie w całości zależy od zalewy i obróbki. Świeży filet upieczony bez tłuszczu jest delikatny, a każda popularna wersja ze sklepu dokłada coś ciężkiego: olej, śmietanę, ocet, cebulę albo dym wędzarniczy. Wyjątkiem bywa domowy śledź w jogurcie, jeśli dobrze znosisz ryby tłuste.
Lekkostrawny
Filet upieczony w folii, rękawie lub pergaminie albo ugotowany na parze to jedyna naprawdę lekkostrawna postać śledzia. Wystarczy mała porcja.
Ciężkostrawny
Olej wsiąka w mięso i podnosi ilość tłuszczu, a tak przygotowany śledź długo zalega w żołądku.
Ciężkostrawny
Śmietana i surowa cebula to dwa dodatki, które dieta łatwostrawna wyklucza. Razem z tłustą rybą dają ciężki posiłek.
Ciężkostrawny
Ocet i gotowe marynaty drażnią błonę śluzową żołądka i pobudzają wydzielanie soku żołądkowego.
Ciężkostrawny
Ryby wędzone są w tabeli NCEŻ po stronie niezalecanych, niezależnie od gatunku.
Zależy od przygotowania
Domowa wersja z jogurtem light zamiast śmietany i sokiem z cytryny zamiast octu jest znacznie lżejsza. Nadal to ryba tłusta, więc wystarczy jeden płat.
Śledź łączy dużą ilość tłuszczu z solą i kwaśnymi zalewami, więc bywa problemem dla wrażliwego żołądka. Szczególnie uważaj przy zgadze, chorobach wątroby, trzustki i pęcherzyka żółciowego oraz przy nadciśnieniu. W chorobach wymagających ograniczenia tłuszczu o rybach tłustych zdecyduj razem z lekarzem lub dietetykiem.
Świeży i upieczony bez tłuszczu może być, ale to ryba tłusta, więc w diecie lekkostrawnej jedz go rzadko. Śledzie z supermarketowych zalew do lekkostrawnych nie należą.
Nie. Nawet po odsączeniu z zalewy płaty pozostają nasączone olejem, więc lepiej zastąpić je świeżym filetem upieczonym w folii.
Nie. Jeśli chcesz zachować smak tej potrawy, zrób ją z gęstym jogurtem greckim light i obranym, startym jabłkiem zamiast surowej cebuli.
Nie. Smażenie, zwłaszcza w panierce, sprawia, że ryba nasiąka tłuszczem i staje się ciężkostrawna.
Tak, w małej ilości i w domowej, lżejszej wersji. Pozostałe wigilijne ryby, na przykład karpia, ugotuj na parze albo upiecz w rękawie zamiast smażyć w panierce.