Halloumi na zimno
Ciężkostrawny
Nawet bez obróbki pozostaje tłustym, bardzo słonym serem, porównywalnym z fetą z listy niezalecanych.
Ciężkostrawny Nie, halloumi to tłusty i bardzo słony ser półtwardy, zwykle smażony lub grillowany, więc podobnie jak sery żółte i feta nie pasuje do diety lekkostrawnej.
Ser halloumi nie jest lekkostrawny. W zaleceniach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej nie pojawia się z nazwy, ale jego najbliżsi krewni, czyli sery żółte i ser feta, są na liście produktów niezalecanych w diecie łatwostrawnej.
Halloumi to cypryjski ser z mleka owczego lub koziego, często z dodatkiem krowiego, doprawiany miętą. Dostarcza około 322 kcal i 26 g tłuszczu w 100 g, a zawartość sodu sięga 1250 mg. Tłuszcz spowalnia trawienie, a wysokotłuszczowe sery NCEZ radzi ograniczać także przy wzdęciach.
Halloumi nie topi się w wysokiej temperaturze, dlatego najczęściej się go smaży albo grilluje do chrupiącej skórki. Taka obróbka dodatkowo obciąża żołądek.
Spis treści
Halloumi rzadko je się prosto z opakowania, więc w kaflach skupiamy się na sposobach podania. Porównujemy ser na zimno, z suchej patelni grillowej, smażony, w formie frytek i w sałatce. Tłuszcz i sól zostają w serze niezależnie od metody, a różnice dotyczą głównie dodatkowego tłuszczu i przypieczenia.
Ciężkostrawny
Nawet bez obróbki pozostaje tłustym, bardzo słonym serem, porównywalnym z fetą z listy niezalecanych.
Zależy od przygotowania
Patelnia grillowa jest dopuszczona przez NCEZ, a ser nie nasiąka olejem, więc to najlżejsza wersja na ciepło dla osób bez dolegliwości.
Ciężkostrawny
Smażenie dokłada tłuszczu do i tak tłustego sera, a zrumieniona skórka trawi się wolniej.
Ciężkostrawny
Paski sera pieczone lub smażone do brązowej skórki i podawane z sosami to przekąska, a nie danie na wrażliwy żołądek.
Zależy od przygotowania
Kilka plasterków sera na dużej porcji sałaty i pomidorów bez skórki to rozsądny kompromis, jeśli pominiesz cebulę, ocet balsamiczny i pieprz.
Halloumi to przede wszystkim kwestia soli i tłuszczu. Jeśli masz nadciśnienie, chorujesz na nerki albo musisz ograniczać tłuszcze nasycone, traktuj go jako rzadki dodatek i zapytaj lekarza lub dietetyka o bezpieczną ilość.
Nie, ma dużo tłuszczu i soli, a zwykle trafia na talerz smażony lub grillowany. Na diecie łatwostrawnej lepiej sięgnąć po chudy twaróg.
Tak, jeśli grillujesz go na suchej patelni grillowej, bo nie wchłania oleju. Sam ser pozostaje jednak tak samo tłusty i słony.
Dostarcza białka, wapnia, fosforu i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, więc w zwykłej diecie może się pojawiać. Ze względu na kaloryczność i sól lepiej jeść go okazjonalnie.
To ser półtwardy, podgrzewany i solony, inny niż klasyczne sery dojrzewające. Pod względem tłuszczu i soli bliżej mu jednak do sera żółtego i fety niż do twarogu.