Zupa krem z czerwonej
Czerwoną soczewicę gotuj z marchewką, cebulą, czosnkiem i pomidorami, zmiksuj i dopraw kuminem oraz odrobiną mleka kokosowego.
Soczewica to jadalne nasiona niewielkiej rośliny strączkowej, uprawianej na Bliskim Wschodzie od tysięcy lat i wspominanej już w Biblii. Płaskie ziarna w kształcie soczewki występują w kilku kolorach, a najpopularniejsze w Polsce są czerwona, zielona, brązowa i czarna beluga, nazwana tak od podobieństwa do kawioru.
Suchą soczewicę kupisz przez cały rok w każdym supermarkecie, obok kasz i fasoli, a gotową w puszkach i słoikach. Jest bardzo trwała: w szczelnym pojemniku, w suchym i chłodnym miejscu przetrwa nawet rok.
Soczewicy nie je się na surowo, tylko po ugotowaniu, a sposób podania zależy od odmiany. Czerwona jest łuskana, więc rozpada się w kilkanaście minut i najlepiej sprawdza się w zupach, kremach i farszach. Zielona, brązowa i czarna mają łupinkę, dlatego po ugotowaniu trzymają kształt i pasują do sałatek, gulaszy i dań z ryżem. Ugotowaną soczewicę możesz też zmiksować na pastę do chleba.
Czerwoną soczewicę gotuj z marchewką, cebulą, czosnkiem i pomidorami, zmiksuj i dopraw kuminem oraz odrobiną mleka kokosowego.
Gęsty indyjski gulasz z łuskanej soczewicy, curry, imbiru i czosnku, podawany z ryżem basmati albo plackami.
Zieloną lub czarną soczewicę ugotuj al dente, wymieszaj z fetą, pomidorami, rukolą i winegretem.
Ugotowaną soczewicę zmiksuj z podsmażoną cebulą, czosnkiem i przyprawami na pastę do kanapek albo upiecz z marchewką jako pasztet.
Rozgotowana czerwona soczewica to baza farszu do pierogów, a brązowa nadaje się do kotletów i wegańskich klopsików.
Soczewica ma łagodny, lekko ziemisty smak z orzechową nutą. Sama w sobie nie jest intensywna, za to chętnie wchłania bulion, sosy i przyprawy, dlatego tak dobrze znosi kumin, curry, czosnek i wędzoną paprykę. O wrażeniu w ustach decyduje łupinka: odmiany łuskane rozpadają się w gładkie, aksamitne puree, a te z łupinką zostają jędrne, sprężyste i lekko chrupiące pod zębem, jeśli nie przegotujesz ich zbyt długo.
Najłagodniejsza i najdelikatniejsza. Po ugotowaniu traci kształt i robi się kremowa.
Ma wyraźniejszy smak i twardszą strukturę, dobrze trzyma kształt.
Najbardziej orzechowa w smaku, najtwardsza i gotuje się najdłużej.
Intensywna w smaku, drobna i okrągła, po ugotowaniu lśniąca i jędrna.
To najłagodniejsza odmiana, bez wyraźnej ziemistej nuty. Ponieważ jest łuskana, w zupie rozpada się i daje aksamitną, gęstą konsystencję nawet bez miksowania.
Zacznij od zupy krem z czerwonej soczewicy z marchewką i pomidorami, bo ma najłagodniejszy smak. Gdy się przekonasz, spróbuj zielonej w sałatce.
Kiełki soczewicy jada się na surowo jako dodatek do sałatek, kanapek, past i zup, dosypując je tuż przed podaniem. Możesz wyhodować je sam, podobnie jak rzeżuchę.
Nie, soczewica z puszki jest już ugotowana. Wystarczy ją odsączyć, przepłukać i dodać do sałatki albo podgrzać w sosie.
Tak, ugotowana i wystudzona soczewica dobrze smakuje w sałatkach i pastach. Przechowuj ją w lodówce w zamkniętym pojemniku i zjedz w ciągu kilku dni.