Słupki do dipu
Obraną kalarepę pokrój w słupki i podaj z hummusem, tzatziki albo twarożkiem ze szczypiorkiem. To szybka i chrupiąca przekąska.
Kalarepa to warzywo z rodziny kapustnych, bliska krewna kapusty, kalafiora, brokułu i brukselki. Jadamy jej zgrubiałą łodygę w kształcie bulwy oraz liście. Nazwa pochodzi z niemieckiego i oznacza mniej więcej kapustę rzepową, co dobrze oddaje jej wygląd. Uprawiana jest w całej Europie, a bulwy tworzą się już po około dwóch miesiącach od wysiewu.
W sklepach spotkasz dwie odmiany: jasnozieloną i fioletową, obie z kremowobiałym miąższem. Najdelikatniejsza jest młoda kalarepa, która pojawia się wczesną wiosną, a większe bulwy są dostępne także jesienią i zimą. Wybór jest szeroki na targach, gdzie kalarepę sprzedaje się zwykle w pęczkach, razem z liśćmi.
Kalarepę możesz jeść na surowo i po obróbce cieplnej. Surowa, pokrojona w słupki lub plastry, jest chrupiącą przekąską do dipów i twarożku, a starta na tarce trafia do surówek. Po ugotowaniu lub uduszeniu łagodnieje i mięknie, dlatego sprawdza się w zupach, zapiekankach i jako jarzynka do obiadu. Najczęściej jednak kalarepę się faszeruje.
Obraną kalarepę pokrój w słupki i podaj z hummusem, tzatziki albo twarożkiem ze szczypiorkiem. To szybka i chrupiąca przekąska.
Startą kalarepę wymieszaj z marchewką, jabłkiem albo rzodkiewką i jogurtem. Pasuje do grillowanego mięsa i ryb.
Wydrążone bulwy napełnij farszem mięsnym, grzybowym albo jarzynowym i uduś lub zapiecz. To najbardziej efektowny sposób podania.
Kostki kalarepy uduś z masłem i odrobiną wody, a na koniec zagęść sosem z koperkiem. Klasyczna jarzynka do ziemniaków i kurczaka.
Ugotowaną kalarepę z ziemniakiem i porem zmiksuj na aksamitny krem. Podawaj go z grzankami i świeżym koperkiem.
Słupki kalarepy skrop oliwą, oprósz papryką i upiecz na złoto. Wychodzą lżejsze od ziemniaczanych i lekko słodkie.
Młoda kalarepa jest delikatna i słodkawa, z lekką kapuścianą nutą, ale bez intensywnego zapachu, jaki ma gotowana kapusta. Jej miąższ jest bardzo soczysty i głośno chrupie przy gryzieniu. Po ugotowaniu smak łagodnieje jeszcze bardziej, a warzywo robi się miękkie. Dzięki temu kalarepę chętnie jedzą dzieci, które zwykle nie przepadają za warzywami kapustnymi.
Łagodna, wyraźnie większa w młodych, wiosennych bulwach niż w dużych okazach z jesieni.
Surowa jest zwarta, soczysta i chrupiąca, a po ugotowaniu mięknie, ale nie rozpada się tak łatwo jak ziemniak.
Smakiem przypomina surowy brokuł i kapuściany głąb, a według angielskich kucharzy coś pomiędzy rzepą a chińskim orzechem wodnym.
Skórka kalarepy jest twarda i włóknista, zwłaszcza w dolnej części bulwy, więc przed jedzeniem ją zdejmujesz. Młode bulwy obierzesz obieraczką do ziemniaków, jak jabłko. Przy starszych lepiej sprawdzi się ostry nóż, którym odetniesz także zdrewniałą warstwę tuż pod skórką.
Tak, na surowo smakuje najlepiej, szczególnie młoda i wiosenna. Wystarczy ją obrać i pokroić, niczego więcej nie potrzebuje.
Tak, liście są jadalne i zawierają więcej witaminy C, wapnia i żelaza niż sama bulwa. Możesz jeść je na surowo w sałatce, dodać do koktajlu zamiast szpinaku, zrobić z nich pesto albo udusić razem z bulwą.
Tylko kolorem skórki. Pod spodem obie mają taki sam jasny miąższ, smakują identycznie i przygotowuje się je w ten sam sposób.
Łykowate są zwykle stare, przerośnięte bulwy, w których łodyga poprzerastała twardym włóknem. Takie okazy są też lżejsze, niż sugeruje ich rozmiar.