Risotto alla milanese
Klasyczne mediolańskie risotto zawdzięcza szafranowi złoty kolor i delikatny, miodowy aromat.
Szafran to wysuszone znamiona słupka krokusa uprawnego (Crocus sativus). Każdy kwiat ma tylko trzy pomarańczowo-czerwone nitki, które zbiera się ręcznie, a na kilogram przyprawy potrzeba około 150 tysięcy kwiatów. Stąd opinia najdroższej przyprawy świata.
Krokusy szafranowe uprawia się od ponad 3000 lat, dziś głównie w Iranie, Indiach, Hiszpanii i Turcji. W Polsce szafran kupisz w sklepach z przyprawami, delikatesach i supermarketach, w maleńkich opakowaniach z nitkami albo w proszku.
Szafran jest przyprawą, więc jesz go w potrawach, a nie osobno. Najpierw namocz nitki przez kilka minut w odrobinie ciepłej wody, mleka albo bulionu, a potem wlej je do dania razem z płynem, który zdąży zabarwić się na złoto. Tak przygotowany szafran równomiernie rozchodzi się w ryżu, sosie czy cieście.
Klasyczne mediolańskie risotto zawdzięcza szafranowi złoty kolor i delikatny, miodowy aromat.
Hiszpańska paella i francuska zupa rybna bouillabaisse bez szafranu tracą swój charakter, bo przyprawa świetnie łączy się z ryżem, pomidorami i owocami morza.
Śmietanka z białym winem i szczyptą szafranu tworzy sos do krewetek, dorsza albo łososia.
W cieście drożdżowym szafran daje żółty miąższ i subtelny zapach; tak powstają babki szafranowe i kornwalijskie bułeczki.
W kuchni perskiej, arabskiej i indyjskiej szafran przyprawia ryż, pilaw i biryani, a w krajach arabskich trafia nawet do kawy.
Szczypta szafranu wzbogaca flaki, zupy rybne i mięsa duszone w sosie.
Szafran smakuje inaczej niż jakakolwiek inna przyprawa, dlatego trudno porównać go wprost. W dużej ilości jest wyraźnie gorzki, ale w małej dawce gorycz ginie w potrawie i zostaje ciepły, słodkawy, luksusowy posmak. Za smak odpowiada pikrokrocyna, a za zapach safranal, który uwalnia się podczas suszenia znamion. Opinie są podzielone: jedni zachwycają się jego głębią, inni uważają go za przytłaczający.
Delikatna, miodowa słodycz, która dobrze współgra z ryżem, śmietanką i ciastem drożdżowym.
Piżmowy i korzenny, z nutą siana i metalicznego miodu.
Barwi potrawy na złocisto-żółto dzięki karotenoidowi krocynie, więc od razu widać, gdzie trafił.
Sos szafranowy robi się zwykle na śmietance kremówce i białym winie, więc jest kremowy, łagodny i lekko winny, a szafran dodaje mu złotego koloru i miodowego aromatu. Najczęściej trafia do krewetek, ryb i makaronu.
Wystarczy kilka nitek na porcję. Szafran jest bardzo wydajny, a użyty bez umiaru robi się gorzki i dominuje nad resztą składników.
Proszek dodaje się bezpośrednio do potrawy albo rozpuszcza w łyżce ciepłej wody; możesz też utłuc nitki w moździerzu tuż przed użyciem. Gotowy proszek łatwo podrobić papryką, kurkumą albo krokoszem, więc kupuj go od sprawdzonego producenta.
Kurkuma zabarwi potrawę podobnie na żółto, ale nie da miodowo-sianowego aromatu szafranu. Sprawdzi się tylko wtedy, gdy zależy ci wyłącznie na kolorze.