Sałatka z gruszką i gorgonzolą
Rukolę wymieszaj z plastrami gruszki, orzechami włoskimi i kawałkami sera pleśniowego, a całość polej dressingiem miodowo-musztardowym.
Rukola, czyli rokietta siewna, to jednoroczna roślina z rodziny kapustowatych, pochodząca z basenu Morza Śródziemnego i Azji. We Włoszech dodaje się ją na surowo do sałatek od czasów rzymskich, a dziś jest jednym z symboli włoskiej kuchni.
W Polsce kupisz rukolę przez cały rok w plastikowych pudełkach lub woreczkach w dziale z sałatami. Łatwo ją też wyhodować na balkonie lub w ogrodzie: rośnie od kwietnia do późnej jesieni, a pierwsze liście zbiera się już po około 40 dniach.
Rukolę najczęściej jesz na surowo, bo obróbka cieplna odbiera jej świeżość i chrupkość. Świetnie sprawdza się jako baza sałatki albo zielony dodatek do kanapek, makaronów, carpaccio i pizzy. Ze względu na wyrazisty smak dobrze łączyć ją ze składnikami słodkimi, jak gruszka czy figi, oraz kremowymi, jak mozzarella, burrata czy kozi ser. Możesz ją też krótko podsmażyć z czosnkiem albo zmiksować na pesto.
Rukolę wymieszaj z plastrami gruszki, orzechami włoskimi i kawałkami sera pleśniowego, a całość polej dressingiem miodowo-musztardowym.
Połóż garść rukoli na pizzy z prosciutto i mozzarellą tuż po wyjęciu z pieca, żeby liście zachowały chrupkość.
Rzymskie straccetti to cienkie plastry wołowiny podane z surową rukolą i płatkami parmezanu. Podobnie podaje się carpaccio.
Zmiksuj rukolę z oliwą, parmezanem, czosnkiem i prażonymi orzechami lub pestkami słonecznika. Pasuje do makaronu i kanapek.
Posiekaną rukolę wmieszaj do gorącego makaronu z sosem pomidorowym i pecorino, jak w apulijskim daniu cavatiéddi.
Kilka listków na pieczywie z twarogiem, jajkiem, szynką parmeńską lub łososiem doda kanapce ostrości.
Rukola ma wyrazisty smak, który trudno pomylić z innymi sałatami. Najpierw czujesz świeżość i lekko orzechową nutę, a po chwili pikantność przypominającą pieprz lub łagodną musztardę, typową dla roślin kapustowatych. Na końcu pojawia się delikatna goryczka. Młode, drobne liście są łagodniejsze i bardziej orzechowe, a starsze i te z upalnego lata bywają wyraźnie ostre i gorzkie. Po podgrzaniu pikantność słabnie, a liście robią się miękkie jak szpinak.
Pieprzna i ciepła, bez palenia jak chili. Najmocniejsza w dużych, dojrzałych liściach.
Delikatna, łagodzona przez oliwę, miód, słodkie owoce i ser.
Wyraźny, zielony i lekko orzechowy, czasem z nutą kapusty.
Cienkie, delikatne liście, jędrne i chrupkie tylko wtedy, gdy są świeże.
Tak, ale najlepiej na krótko: dorzuć ją do makaronu, risotta, frittaty albo zupy tuż przed podaniem, już po zdjęciu garnka z ognia.
Rukolę z pudełka opisaną jako gotowa do spożycia możesz jeść od razu. Pozostałą, zwłaszcza z targu lub ogródka, zawsze opłucz i osusz.
Wymieszaj ją pół na pół z łagodną sałatą, np. masłową lub roszponką, i dodaj coś słodkiego lub tłustego: gruszkę, figi, miód albo mozzarellę.
Tak, cienkie łodyżki są jadalne i mają ten sam smak co liście. Grubsze i twardsze końcówki możesz odciąć przed podaniem.
Dobrze sprawdza się z pieczonym burakiem i kozim serem, z grillowanym kurczakiem, z pomidorkami i burratą albo jako zielony podkład pod stek.