W sałatce i caprese
Plastry dojrzałych pomidorów przełóż mozzarellą i bazylią albo pokrój w cząstki z cebulą, solą i oliwą.
Pomidor pochodzi z zachodniej części Ameryki Południowej. Do Hiszpanii przywieźli go w XVI wieku konkwistadorzy, ale w północnej Europie na dobre przyjął się dopiero w XIX wieku. Botanicznie to owoc z rodziny psiankowatych, spokrewniony z bakłażanem i papryką, jednak w kuchni traktujemy go jak warzywo.
Odmian są tysiące: od wielkich, mięsistych bawolich serc i malinowych, przez klasyczne okrągłe i podłużne śliwkowe, po drobne koktajlowe. Gruntowe pomidory z Polski kupisz latem i wczesną jesienią, a szklarniowe i importowane przez cały rok.
Jadalne są skórka, miąższ i pestki pomidora. Na surowo najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej, pokrojony i posolony tuż przed podaniem, zanim zdąży puścić sok na talerz. Do sałatek, leczo czy gulaszu możesz wyciąć twarde, żółtozielone gniazdo przy szypułce, które bywa gorzkawe i niesmaczne.
Plastry dojrzałych pomidorów przełóż mozzarellą i bazylią albo pokrój w cząstki z cebulą, solą i oliwą.
Posolony i popieprzony pomidor w plastrach to klasyczny dodatek do pieczywa z masłem, twarożkiem albo jajkiem.
Obrane pomidory śliwkowe, o gęstym miąższu i niewielu pestkach, najlepiej nadają się na sos do makaronu, zupę pomidorową i gazpacho.
Całe pomidory piecz 15-20 minut, a przekrojone na pół grilluj 3-4 minuty.
Duże, mięsiste pomidory typu bawole serce wydrąż i nadziej farszem z mięsa, ryżu albo sera.
Niedojrzałe zielone pomidory są cierpkie, ale smażone w panierce albo w chutneyu smakują bardzo dobrze.
Dojrzały pomidor łączy słodycz z łagodną, orzeźwiającą kwasowością i jest soczysty jak owoc. Najpełniejszy smak mają pomidory, które dojrzały na krzaku i trafiły na talerz niedługo po zerwaniu, a te zbierane zielone i dojrzewające w transporcie są zwykle mniej słodkie. Dobry pomidor czuć już po zapachu: przy szypułce pachnie intensywnie, lekko zielono i świeżo.
Małe i bardzo słodkie, o najbardziej intensywnym smaku spośród popularnych odmian.
Mięsiste i soczyste, o słodkim, łagodnym smaku i niewielkiej kwasowości.
Podłużne, o pełnym smaku i zwartym miąższu, idealne tam, gdzie liczy się gęstość sosu.
Ciemne odmiany, takie jak Black Krim z Krymu, mają intensywny smak, w którym wyraźną słodycz równoważy kwasowość.
To inny gatunek, tamarillo: jego miąższ jest kwaskowo-słodki i złożony, porównywany do kiwi, guawy albo marakui.
Skórkę z pomidorów zdejmuje się głównie do sosów, zup, leczo i przecierów, żeby nie zostawiała twardych skrawków. Najpewniejsza metoda to krótkie sparzenie: ciepło rozluźnia połączenie skórki z miąższem, a zimna woda zatrzymuje podgrzewanie, zanim pomidor zdąży się ugotować.
Dojrzałego pomidora obierzesz na surowo karbowaną obieraczką z drobnymi ząbkami, prowadząc ją krótkimi, lekkimi ruchami. Możesz też oskrobać skórkę tępą stroną noża, aż lekko się pomarszczy, a potem naciąć ją przy szypułce i ściągnąć palcami.
Natnij skórkę na krzyż i podgrzewaj pomidor po kilkanaście sekund, aż skórka przy nacięciu zacznie odstawać, a potem przelej go zimną wodą. Pilnuj czasu, bo w mikrofalówce pomidor nagrzewa się nierówno i łatwo pęka.
Najszybciej sparzyć całą porcję naraz: rozłóż pomidorki na sitku, polej je wrzątkiem z czajnika, po 20-40 sekundach przelej zimną wodą i ściągaj skórkę palcami. Przy małych sztukach wymaga to cierpliwości, więc obieraj je tylko wtedy, gdy naprawdę potrzebujesz gładkiego sosu.
Nie, skórka pomidora jest jadalna. Obiera się ją głównie do sosów, zup i przecierów, dla gładszej konsystencji, oraz dla osób, którym twarda skórka przeszkadza.
Przekrój tamarillo na pół i wyjadaj miąższ łyżeczką, bo skórka i warstwa tuż pod nią są gorzkie. Lekko posłodzony i schłodzony miąższ podaje się na śniadanie albo smaruje nim tosty, a czerwone owoce nadają się też na chutney i ostre sosy.