Smażony na maśle
Filety osusz, posól, obtocz w mące i smaż na maśle po 3-4 minuty z każdej strony; podawaj z koperkiem i plasterkiem cytryny.
Miętus to jedyna słodkowodna ryba z rodziny dorszowatych, dlatego bywa nazywany słodkowodnym dorszem. Żyje przy dnie czystych, zimnych rzek i jezior północnej i środkowej Europy, Azji oraz Ameryki Północnej. Ma wydłużone, śliskie ciało przypominające węgorza lub suma, spłaszczoną głowę i charakterystyczny pojedynczy wąs pod brodą.
Przeciętnie dorasta do 60 cm i 2 kg, a rekordowy okaz złowiony w Polsce ważył ponad 4 kg. Świeże i mrożone filety kupisz w sklepach rybnych, większych supermarketach i w sklepach internetowych, zwykle nieco taniej niż dorsza.
Miętusa jesz wyłącznie po obróbce cieplnej. Jego chude, delikatne mięso dobrze znosi smażenie, pieczenie, duszenie i gotowanie w zupach, a przyrządzenie go nie wymaga wprawy. Pasuje do ziół, masła i lekkich sosów, a na talerzu dobrze łączy się z kaszą, ryżem, ziemniakami i porcją warzyw.
Filety osusz, posól, obtocz w mące i smaż na maśle po 3-4 minuty z każdej strony; podawaj z koperkiem i plasterkiem cytryny.
Kawałki miętusa gotuj 10-15 minut w bulionie warzywnym z liściem laurowym i zielem angielskim, aż mięso zmięknie.
Upiecz filety z masłem, czosnkiem i świeżymi ziołami, a do tego podaj pieczone warzywa.
Miętus dobrze sprawdza się panierowany w bułce tartej albo zmielony na domowe kotlety rybne.
Duś kawałki ryby krótko w lekkim sosie maślanym lub śmietanowym z koperkiem, żeby nie rozpadły się na talerzu.
Mięso miętusa jest białe, delikatne i soczyste, o łagodnym smaku, który nie dominuje dodatków. To ryba chuda, więc w ustach jest lekka, zupełnie inna niż tłusty węgorz, do którego miętus jest podobny z wyglądu. Masło, zioła i cytryna dobrze podkreślają jej subtelny smak, a mocne, pikantne sosy łatwo go przykrywają.
Delikatna, lekko słodkawa nuta, którą najlepiej czuć przy prostym przyprawieniu solą i pieprzem.
Miękka i soczysta, po obróbce mięso rozchodzi się na płatki; w 100 g jest tylko około 1 g tłuszczu.
Świeży filet pachnie łagodnie, bez intensywnego rybiego aromatu.
Po ugotowaniu bywa porównywany do homara, stąd angielski przydomek poor man's lobster, czyli homar biedaka.
Tak, to jego słodkowodny krewny z tej samej rodziny i ma podobne białe, chude mięso. Ponieważ bywa tańszy, nazywa się go tańszym zamiennikiem dorsza.
Nie, ma ich stosunkowo niewiele i łatwo je usunąć. Dlatego jest wygodną rybą dla dzieci i osób starszych.
Tak. Jest wyjątkowo duża i tłusta, stanowi około 10% masy ryby, a w Finlandii razem z ikrą uchodzi za przysmak.
Miętus jest najaktywniejszy zimą, a tarło odbywa w grudniu i styczniu, często pod lodem, dlatego wędkarze łowią go głównie w najzimniejszych miesiącach. Mrożone filety są dostępne przez cały rok.