Smażona w panierce
Plasterki okry obtoczone w mące kukurydzianej i usmażone w głębokim oleju to przysmak amerykańskiego Południa.
Okra, czyli piżmian jadalny, to zielone, niedojrzałe strąki rośliny z rodziny ślazowatych, spokrewnionej z bawełną, kakaowcem i hibiskusem. Pochodzi prawdopodobnie z Etiopii albo Afryki Zachodniej, skąd trafiła nad Morze Śródziemne, a później na statkach do obu Ameryk. Strąki mają podłużne żeberka i w środku rzędy jasnych nasion.
W Polsce okra wciąż jest mało popularna, ale bywa w dyskontach, większych marketach i na stoiskach warzywnych. Przez internet kupisz ją świeżą, a także marynowaną lub kiszoną.
Okrę jada się przede wszystkim jako warzywo do obiadu: smażoną, pieczoną, grillowaną, duszoną albo gotowaną w zupach i sosach. Je się cały strąk razem z nasionami. W kuchniach Afryki, Karaibów i południa Stanów Zjednoczonych jest podstawą gęstych zup i gulaszy, a w Azji Południowej trafia do mocno przyprawionych dań warzywnych.
Plasterki okry obtoczone w mące kukurydzianej i usmażone w głębokim oleju to przysmak amerykańskiego Południa.
W kreolskim gulaszu gumbo i w afrykańskich zupach okra naturalnie zagęszcza wywar.
Okra duszona z cebulą, czosnkiem i pomidorami to popularne danie kuchni arabskiej, gdzie nazywa się ją bamia.
Całe strąki skropione oliwą grilluj albo piecz, aż się zrumienią i nabiorą chrupkości.
Okra z octowej zalewy jest chrupiąca i ma wyraźny, kwaskowy smak; słoik najlepiej otworzyć po kilku tygodniach.
Okra ma łagodny, zielony, lekko trawiasty smak bez goryczy i ostrości, więc łatwo ją polubić. Słodyczy i kwasowości ma niewiele, dlatego chętnie przejmuje smak czosnku, przypraw i pomidorów, z którymi się ją dusi. O wrażeniu decyduje jednak głównie tekstura: szybko przygotowana okra jest delikatnie chrupiąca, a długo gotowana robi się miękka i aksamitna.
Pokrojone strąki wydzielają kleisty śluz, który w zupie działa jak naturalny zagęstnik, a na talerzu potrafi się ciągnąć.
Jasne nasiona w środku strąka są miękkie i jadalne, je się je razem ze strąkiem.
Najczęściej porównuje się ją do bakłażana i fasolki szparagowej, choć ma bardziej zielony, świeży charakter.
Smaż albo grilluj całe strąki krótko na mocnym ogniu i dodawaj do potrawy coś kwaśnego: pomidory, sok z cytryny albo ocet. Jeśli śluz ci nie przeszkadza, gotuj okrę długo, aż rozpuści się w sosie i go zagęści.
Tak, młode, drobne strąki możesz jeść na surowo, na przykład pokrojone w plasterki do sałatki. Większe okazy lepiej ugotować, bo bywają włókniste.
Nie, skórka okry jest cienka i jadalna. Wystarczy strąki umyć, osuszyć i odciąć twardą szypułkę.
Najczęściej je się niedojrzałe strąki razem z nasionami. Młode liście przyrządza się podobnie jak botwinę albo dodaje do sałatek, a prażone i zmielone dojrzałe nasiona służą w niektórych krajach jako bezkofeinowy zamiennik kawy.