Na surowo z krzewu
Dojrzałe, miękkie owoce jedz jako kwaśną przekąskę, wypluwając pestki.
Dereń jadalny, nazywany też właściwym, to krzew lub niewielkie drzewo pochodzące ze środkowej i południowo-wschodniej Europy oraz zachodniej Azji. W Polsce rośnie w ogrodach i parkach, a wczesną wiosną, jeszcze przed liśćmi, obsypuje się drobnymi żółtymi kwiatami. Jego owoce to podłużne pestkowce długości 1-4 centymetrów, najczęściej wiśniowe, choć są też odmiany żółte, różowe i niemal czarne.
Owoce dojrzewają od sierpnia do października, nierównomiernie, więc zbiór z jednego krzewu trwa nawet kilka tygodni. Kupisz je głównie na targach i od działkowców, a przez cały rok w postaci konfitur, soków i syropów.
Dereń jedz na surowo tylko wtedy, gdy jest w pełni dojrzały: ciemny, miękki i łatwo odchodzi od gałązki albo sam spadł z krzewu. Owoc ma dużą, bardzo twardą pestkę, która mocno trzyma się miąższu, więc obgryzasz go jak małą oliwkę. Większość zbiorów trafia jednak do garnka, bo cukier i gotowanie łagodzą cierpkość.
Dojrzałe, miękkie owoce jedz jako kwaśną przekąskę, wypluwając pestki.
Wypestkowane owoce smaż powoli z cukrem, aż puszczą sok. Konfitura pasuje do świeżej bułki i naleśników.
Z ugotowanych i przetartych owoców zrobisz sok albo syrop do herbaty, wody i deserów.
Przetarty dereń z czosnkiem, papryką, cynamonem i goździkami daje kwaśny sos w stylu kuchni gruzińskiej, podawany do pieczonej ryby.
Niedojrzałe, twarde owoce można zakisić w solance, a efekt bardzo przypomina oliwki.
W Iranie dereń suszy się, soli albo przerabia na owocowe pasty, które służą jako kwaśna przyprawa, podobnie jak tamaryndowiec.
Dereń jest przede wszystkim kwaśny i cierpki, bo zawiera dużo kwasów organicznych i garbników w stosunku do cukru. Jego smak najczęściej porównuje się do mieszanki żurawiny i kwaśnej wiśni, a aromat jest specyficzny, wyraźnie owocowy. Im dłużej owoc dojrzewa na krzewie, tym bardziej smak przesuwa się w stronę słodko-kwaśnego, a niedojrzały ściąga usta tak mocno, że trudno go przełknąć.
Dominuje nawet w najbardziej dojrzałych owocach, dlatego dereń dobrze równoważy słodkie i tłuste potrawy.
Pochodzi z tanin, których dereń ma około 2,5 g na 100 g owoców, i jest najsilniejsza w owocach niedojrzałych.
Miąższ jest soczysty, ale lekko gruzełkowaty, z twardą, podłużną pestką w środku.
Wyczuwalna dopiero w owocach w pełni dojrzałych, ciemnych, które same opadają z krzewu.
Na surowo najłatwiej wyciąć pestkę nożykiem albo wycisnąć ją drylownicą do wiśni. Przy większej ilości owoców zalej je wodą, ugotuj do miękkości i przetrzyj przez sito, a pestki zostaną na siatce.
Tak, owoce derenia jadalnego są jadalne bez gotowania, pod warunkiem że są w pełni dojrzałe. Niedojrzałe nie szkodzą, ale są tak cierpkie, że mało kto je zje.
Wiśnia jest kulista i słodko-kwaśna, a dereń podłużny, bardziej cierpki i ma dużą pestkę, która stanowi nawet 30 procent masy owocu.
Gdy skórka ma pełny, ciemnowiśniowy kolor (albo żółty u jasnych odmian), owoc jest miękki pod palcami i sam spada z krzewu. W Polsce zwykle zdarza się to między końcem sierpnia a październikiem, zależnie od odmiany i pogody.