Energia
299 kcal w 100 g
Z umiarem
To produkt wysokoenergetyczny, bo woda odparowała, a cukry się skoncentrowały, więc nadmiar rodzynek łatwo zamienia się w dodatkowe kalorie.
W skrócie Zdrowe z umiarem: rodzynki dostarczają błonnika, potasu i antyoksydantów, ale to skoncentrowany, kaloryczny cukier, więc jedz je w małych porcjach i najlepiej bez siarczanów.
Rodzynki to suszone winogrona, najczęściej odmian bezpestkowych. Podczas suszenia woda odparowuje, a owoc się kurczy, dlatego słodycz skupia się w małej, lepkiej jagodzie. W sklepach spotkasz rodzynki sułtańskie, korynckie, smyrneńskie i jumbo.
Wątpliwości dotyczą kalorii, cukru oraz siarczanów, którymi konserwuje się część jasnych rodzynek. Z drugiej strony rodzynki dostarczają błonnika, potasu i polifenoli, a dawna opinia o szkodliwości dla zębów okazała się przesadzona.
Spis treści
Na plus przeważa błonnik, potas i przeciwutleniacze, a na minus skoncentrowany cukier i kalorie. Dlatego rodzynki najlepiej sprawdzają się jako dodatek do owsianki czy jogurtu, a nie przekąska jedzona garściami.
299 kcal w 100 g
Z umiarem
To produkt wysokoenergetyczny, bo woda odparowała, a cukry się skoncentrowały, więc nadmiar rodzynek łatwo zamienia się w dodatkowe kalorie.
blisko 66% masy
Na minus
To głównie glukoza i fruktoza, dlatego rodzynki traktuj jako dodatek do posiłku, a nie podstawę diety.
pokrywa 18% dziennej normy
Na plus
Stugramowa porcja dostarcza rozpuszczalnej i nierozpuszczalnej frakcji błonnika, która razem z kwasem winowym wiąże się w opisach z lepszą pracą jelit.
średni, IG 65
Z umiarem
Rodzynki mają średni indeks glikemiczny, ale wysoki ładunek glikemiczny, dlatego osoby z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej powinny jeść je w niewielkich porcjach.
E220-E228 w jasnych
Z umiarem
Jasne rodzynki bywają siarkowane, a dwutlenek siarki może wywołać reakcje uczuleniowe. Ciemniejsze zwykle są bez tego dodatku, ale kolor nie jest pewnym dowodem, więc czytaj etykietę.
dużo potasu, mało sodu
Na plus
Taki układ składników wiąże się w opisach dietetycznych z korzystnym wpływem na ciśnienie krwi, choć same rodzynki nie zastąpią leczenia nadciśnienia.
Rodzynki szkodzą głównie przez cukier, kalorie i konserwanty. Nie są zalecane przy niektórych chorobach jelit, alergii na winogrona lub siarczany ani przy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej.
Tak, ale z umiarem. Dostarczają błonnika, potasu i polifenoli, jednocześnie są bardzo słodkie i kaloryczne, więc jedz je jako dodatek, a nie podstawę diety.
Rodzynki są gotowe do jedzenia bez obróbki, bo to suszone winogrona. Pamiętaj tylko, że garść dostarcza dużo cukru, więc rozłóż je na kilka posiłków.
Suszenie zagęszcza cukier i kalorie, ale zachowuje błonnik i składniki mineralne. Najlepiej wybierać rodzynki bez siarczanów i trzymać się niewielkich porcji.
Sułtańskie powstają z jasnych, bezpestkowych winogron odmiany Sultanina i ich produkcja często omija siarkowanie. To dobry wybór dla dzieci i osób unikających konserwantów.
Mogą być zdrową przekąską, bo dostarczają potasu i żelaza, ale wybieraj rodzynki bez konserwantów i cukru. Niemowlętom ich nie dawaj ze względu na ryzyko zadławienia.
Mają średni indeks glikemiczny, ale dużo cukrów prostych, dlatego przy cukrzycy dopuszczalne są tylko w małych ilościach, jako część posiłku. Porcję najlepiej ustalić z lekarzem lub dietetykiem.
Brak wiarygodnych danych, że rodzynki chronią wątrobę albo jej szkodzą, więc traktuj je jak każdy suszony owoc, czyli z umiarem. Przy chorobach wątroby zapytaj lekarza.
Zdrowym osobom w rozsądnych ilościach zwykle nie szkodzą. Problemem są nadmiar cukru i kalorii, siarczany u alergików oraz choroby jelit, przy których rodzynki nie są zalecane.