Aromat
mocniejszy niż seler
Na plus
Smak i zapach lubczyku przypominają seler i pietruszkę, ale są intensywniejsze, więc wystarcza niewielka ilość, co pomaga ograniczać sól w kuchni.
W skrócie Zdrowy z umiarem: lubczyk to aromatyczne ziele do zup i sosów używane w małych ilościach, które pomaga przyprawiać potrawy bez nadmiaru soli, ale zawiera furanokumaryny, więc przy korzeniu i w ciąży zachowaj ostrożność.
Lubczyk ogrodowy to bylina z rodziny selerowatych, uprawiana także w Polsce. W kuchni używa się liści do sałatek, zup i rosołów, korzenia jako warzywa, a nasion jak przyprawy, podobnie jak nasion kopru włoskiego.
Jego smak przypomina seler i pietruszkę, tylko jest intensywniejszy i bardziej pikantny. Wątpliwości dotyczą ziołowych właściwości, kumaryn oraz tego, czy lubczyk wolno jeść w ciąży. Opisujemy go jako przyprawę, a nie lek, i zaznaczamy, gdzie kończy się kuchnia, a zaczyna ziołolecznictwo.
Spis treści
Nie mamy tabeli wartości odżywczych świeżego lubczyku, więc opisujemy jego skład i zastosowanie. Plusem jest intensywny aromat przy niewielkiej porcji, minusem furanokumaryny w korzeniu i olejku.
mocniejszy niż seler
Na plus
Smak i zapach lubczyku przypominają seler i pietruszkę, ale są intensywniejsze, więc wystarcza niewielka ilość, co pomaga ograniczać sól w kuchni.
niewielka ilość
Na plus
Przyprawy dodaje się zwykle w niewielkich ilościach, a stosowane w nadmiarze mogą szkodzić i wywoływać przykre dolegliwości.
w korzeniu i olejku
Na minus
Korzeń zawiera furanokumaryny, w tym bergapten i psolaren, a olejek z korzenia może u wrażliwych osób wywołać nadwrażliwość na światło po spożyciu lub kontakcie ze skórą.
więcej w suszonym
Z umiarem
Suszony korzeń zawiera wielokrotnie więcej kumaryn niż świeży, więc przetwory z niego są skoncentrowane.
w tradycji ziołowej
Z umiarem
Korzeń bywa stosowany jako środek moczopędny, wiatropędny i wykrztuśny, dlatego preparaty z niego to już ziołolecznictwo, a nie przyprawa.
Lubczyk w kuchennych ilościach zdrowym osobom nie szkodzi. Ostrożność dotyczy korzenia, olejku i preparatów ziołowych: furanokumaryn, ciąży oraz chorób nerek i dróg moczowych.
Zdrowy z umiarem, jako aromatyczna przyprawa w niewielkiej ilości. Ostrożności wymagają korzeń, olejek i preparaty ziołowe.
W kuchennych ilościach zdrowym osobom nie. Szkodzić mogą furanokumaryny u wrażliwej skóry oraz preparaty z korzenia w ciąży i przy chorobach nerek.
Brak danych o dopuszczalnej ilości, a w tradycji korzeń uchodził za środek pobudzający krwawienie miesiączkowe, dlatego unikaj preparatów z korzenia i zapytaj lekarza.
Liście dodaje się do sałatek, zup i rosołów, korzeń jada się jako warzywo, a nasiona używa jak przyprawy.
W tradycji ziołowej korzeń uchodzi za moczopędny, wiatropędny i wykrztuśny. Przy chorobach nerek zapytaj lekarza, zanim sięgniesz po takie preparaty.