Witamina K
414,8 µg w 100 g
Na plus
Świeża bazylia pokrywa 346% dziennej wartości witaminy K w 100 g. W praktyce jemy znacznie mniej, bo porcja to kilka liści.
W skrócie Zdrowa: świeża bazylia to niskokaloryczny dodatek, dzięki któremu łatwiej solić mniej, a przy tym wnosi witaminę K, witaminę C i wapń. W kuchennych ilościach nie ma powodu jej unikać.
Bazylia pospolita to jednoroczne zioło z rodziny jasnotowatych, pochodzące prawdopodobnie z tropikalnej Afryki. Ma korzenny, słodkawy i pikantny smak, dlatego pasuje do sałatek, zup, duszonych warzyw i twarożku, a w kuchni włoskiej jest niemal wszędzie, z pesto na czele.
Wątpliwości budzi głównie to, czy zioło używane w garści liści może mieć znaczenie dla zdrowia i czy w suszonej wersji coś traci. Dobra wiadomość jest taka, że bazylia jest bezpieczna dla większości osób, a jej największą zaletą w kuchni jest to, że podkręca smak bez soli.
Spis treści
Na plus przeważa skład: bardzo mało kalorii i sodu, a do tego witaminy i minerały. Podane ilości dotyczą dużej porcji, a w praktyce zjadasz kilka liści, więc traktuj je jako dodatek do dobrej diety.
414,8 µg w 100 g
Na plus
Świeża bazylia pokrywa 346% dziennej wartości witaminy K w 100 g. W praktyce jemy znacznie mniej, bo porcja to kilka liści.
22 kcal w 100 g
Na plus
To bardzo lekki dodatek: 100 g świeżej bazylii ma 3,15 g białka i 1,6 g błonnika, a tłuszczu tylko 0,64 g.
177 mg wapnia w 100 g
Na plus
Świeża bazylia zawiera też 3,17 mg żelaza w 100 g. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia suszoną bazylię jako przyprawę z potasem, fosforem i wapniem.
18,0 mg w 100 g
Na plus
To 20% dziennej wartości w 100 g świeżych liści. Witamina C ulatnia się podczas gotowania, więc dodawaj bazylię na koniec.
4 mg w 100 g
Na plus
Bazylia praktycznie nie zawiera sodu. Przyprawy pomagają ograniczyć sól, a jej spożycie w Polsce przekracza normę pięciokrotnie.
składnik olejku eterycznego
Z umiarem
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej pisze, że bazylia zawiera eugenol, opisywany jako związek o właściwościach przeciwzapalnych. To jednak składnik przyprawy, a nie lek.
Bazylia użyta jako przyprawa jest bezpieczna dla większości osób. Szkodzić mogą przede wszystkim duże ilości w koncentratach lub gotowych sosach, a przyprawy w nadmiarze ogólnie mogą wywoływać przykre dolegliwości.
Tak, jako przyprawa jest bardzo korzystna. Ma mało kalorii i sodu, a świeża zawiera witaminy K i C oraz wapń. Pamiętaj jednak, że jesz ją w małych ilościach.
W kuchennych ilościach zwykle nie szkodzi. Problemy mogą dać nadmiar przypraw albo uczulenie na zioła.
Tak, w 100 g świeżej bazylii jest 18,0 mg witaminy C i 414,8 µg witaminy K. W praktyce zjesz ich mniej, bo porcja to kilka liści.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca świeże zioła, bo mają więcej składników, które nie zdążyły się ulotnić. Suszona jest wygodna, ale ma słabszy aromat.
Jako przyprawę tak, bo nie ma takiej normy dla jej porcji. Dobrze jednak wprowadzać ją w kuchennych ilościach, a nie jako suplement.
Tak, bo wyrazisty smak ziół pozwala dosalać mniej. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zwraca uwagę, że spożycie soli w Polsce przekracza normę pięciokrotnie.