W skrócieOkazjonalnie: lampka wina to przyjemność, a nie element zdrowej diety, bo alkohol niesie ryzyko także przy małych ilościach, choć wino ma też polifenole.
Lampka wina do kolacji to dla wielu osób miły rytuał. Wino powstaje z fermentacji winogron i zawiera alkohol, polifenole, kwasy oraz inne związki, a jego moc to zwykle kilkanaście procent objętości. Różni się też rodzajem: czerwone, białe, wytrawne czy słodkie mają inny skład.
Skąd więc wątpliwości? Jedne badania obserwacyjne wiązały umiarkowane picie wina z lepszymi wynikami zdrowotnymi, inne instytucje podkreślają, że alkohol szkodzi niezależnie od ilości. Poniżej zestawiamy oba obrazy, bez namawiania do picia.
Na minus przeważa alkohol, który niesie ryzyko także w małych ilościach, a na plus polifenole z czerwonych win. Badania o korzyściach umiarkowanego picia nie są jednoznaczne i nie są powodem, żeby zaczynać pić.
Ryzyko alkoholu
także przy małych ilościach
Na minus
Według Światowej Organizacji Zdrowia ryzyko zdrowotne pojawia się nawet przy niskim spożyciu, choć większość szkód wynika z intensywnego lub ciągłego picia. Organizacja uznaje alkohol za udowodniony czynnik rakotwórczy, który zwiększa ryzyko między innymi raka piersi, wątroby, przełyku i jelita grubego.
Polifenole
resweratrol, głównie w czerwonym
Z umiarem
Wino zawiera polifenole, w tym resweratrol, o działaniu przeciwutleniającym. Czerwone wina mają ich kilkakrotnie więcej niż białe, bo są zgromadzone w skórce winogron. To nie wystarcza, by uznać picie wina za zdrowy nawyk, bo alkohol niesie własne ryzyko.
Wyniki badań
wnioski są sprzeczne
Z umiarem
Wiele badań epidemiologicznych sugerowało, że umiarkowane picie wina wiąże się z mniejszą śmiertelnością ogólną niż abstynencja i nadmierne picie. Globalne badanie obciążenia chorobami z 2018 roku stwierdziło jednak, że używanie alkoholu jest zawsze szkodliwe niezależnie od ilości.
Kalorie
7 kcal w 1 g alkoholu
Z umiarem
Każdy gram alkoholu to 7 kcal, prawie tyle co gram tłuszczu. Spożyciu alkoholu towarzyszy zwykle większe jedzenie, a sam alkohol hamuje wykorzystanie kwasów tłuszczowych jako źródła energii.
Wielkość porcji
kieliszek wina to 175 ml
Z umiarem
Za jeden drink uznaje się kieliszek wina o pojemności 175 ml, a w Polsce jednostka alkoholu to 10 g czystego etanolu. Lampka nalewana na oko bywa większa, więc warto ją odmierzyć.
Siarczyny i szkliwo
bywa uczulająca, kwaśna
Z umiarem
Substancją o potencjalnie najsilniej drażniących właściwościach jest dwutlenek siarki dodawany do wina, a długa konsumpcja wina bez jedzenia może sprzyjać kwasowej erozji szkliwa.
Ile lampki wina dziennie i jak jeść z głową
Jeśli pijesz wino, traktuj lampkę jako okazję, a nie codzienny rytuał, bo najwięcej szkód wiąże się z piciem intensywnym i ciągłym.
Pij wino do posiłku, a nie samo, bo jedzenie i ślina chronią szkliwo przed demineralizacją.
Odsuwaj picie od treningów i zawodów, bo alkohol pogarsza regenerację po wysiłku i jakość snu, mimo że łatwiej po nim zasnąć.
Szkodliwość i przeciwwskazania: lampka wina
Lampka wina szkodzi przede wszystkim w ciąży, przy uzależnieniu, chorobach wątroby i wtedy, gdy za nią następuje jazda samochodem. Szkodzić może także przy lekach i u osób uczulonych na dodatki do wina.
Kobietom w ciąży lampka wina szkodzi, bo nie da się określić dawki alkoholu, która jest na pewno bezpieczna, a polscy eksperci jednomyślnie zalecają całkowitą abstynencję w tym okresie.
Młodzi dorośli są szczególnie narażeni na szkody od alkoholu: Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że w grupie 20-39 lat występuje największy odsetek zgonów przypisywanych alkoholowi.
Osobom z chorobami wątroby, serca, depresją, zaburzeniami lękowymi lub uzależnieniem od alkoholu lampka wina szkodzi, bo alkohol wiąże się z ryzykiem tych schorzeń.
Osobom przyjmującym leki i z uczuleniem na dodatki do wina, na przykład dwutlenek siarki, wino może szkodzić, więc zapytaj lekarza, czy możesz sięgać po alkohol.
Kierowcom wino szkodzi najbardziej, bo część szkód alkoholowych to wypadki drogowe, w których ofiarami bywają także osoby niepijące.
Porady
Czytaj etykietę: wina stołowe mają zwykle od 9 do 15% alkoholu, a wzmacniane od 17 do 22%, więc ta sama lampka może zawierać bardzo różną jego ilość.
Jeśli zależy ci na polifenolach, pamiętaj, że więcej ich mają wina czerwone, ale nie jest to powód, by pić więcej.
Planując kolację z winem, ustal wcześniej, kto wraca samochodem, i trzymaj się jednej odmierzonej lampki.
Najczęstsze pytania
Czy lampka wina jest zdrowa?
Nie jest elementem zdrowej diety. Wino zawiera polifenole, ale alkohol niesie ryzyko także w małych ilościach, więc lampkę traktuj okazjonalnie.
Czy lampka wina szkodzi?
Może szkodzić. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje na ryzyko także przy niskim spożyciu, a w ciąży lampka wina szkodzi na pewno.
Czy lampka czerwonego wina jest zdrowa dla serca?
Badania obserwacyjne wiązały umiarkowane picie wina z mniejszym ryzykiem chorób układu krążenia, ale nowsze analizy uznają alkohol za szkodliwy niezależnie od ilości. Nie zaczynaj pić ze względu na serce.
Czy lampka wina pomaga zasnąć?
Po alkoholu można łatwiej zasnąć, ale czas w głębokim śnie jest znacznie krótszy, więc jakość snu się pogarsza.
Czy lampka wina jest kaloryczna?
Tak, bo każdy gram alkoholu to 7 kcal. Alkohol zwykle towarzyszy też zwiększonemu jedzeniu.
Czy lampka wina po treningu jest dobrym pomysłem?
Nie, bo alkohol obniża zdolność do resyntezy glikogenu i pogarsza regenerację. Jeśli już, odsuń picie od treningów i zawodów.