Skład piany
ścięte białko mięsa
Na plus
Szumowiny to piana, która pojawia się w garnku podczas gotowania rosołu. Białko ścina się pod wpływem ciepła, tak jak białko jajka przy gotowaniu.
W skrócie Okazjonalnie: szumowiny z rosołu to ścięte białko mięsa, nie są szkodliwe i można je zjeść, ale zbiera się je dla klarownej zupy, a nie ze względu na wartości odżywcze.
Szumowiny to szarawa lub beżowa piana, która pojawia się na powierzchni garnka, gdy rosół zaczyna się gotować. Powstaje z mięsa, a kuchnia zna ją od dawna, bo zupa na wywarze mięsno-warzywnym jest jedną z narodowych polskich potraw.
Skąd wątpliwości? Szumowiny wyglądają mało apetycznie, więc wiele osób zastanawia się, czy nie zaszkodzą, jeśli trafią do talerza. Wyjaśniamy, czym są i co z nimi zrobić, kiedy gotujesz rosół na niedzielny obiad.
Spis treści
Na plus przeważa bezpieczeństwo: to ścięte białko mięsa, a nie coś groźnego. Na minus liczy się wygląd zupy i sól, której w rosole łatwo dodać za dużo.
ścięte białko mięsa
Na plus
Szumowiny to piana, która pojawia się w garnku podczas gotowania rosołu. Białko ścina się pod wpływem ciepła, tak jak białko jajka przy gotowaniu.
nie jest szkodliwa
Na plus
Ścięte białko mięsa można zjeść. O zbieraniu piany decyduje głównie wygląd zupy, a nie jej bezpieczeństwo.
pogarsza przejrzystość
Z umiarem
Szumowiny pozostawione w garnku sprawiają, że zupa wygląda mniej apetycznie i może wyjść mętna. Dlatego wiele osób wyławia tyle piany, ile zdoła.
do 5-6 g soli na dobę
Z umiarem
Dla zdrowia ważniejsze od piany bywa to, ile soli trafia do talerza. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaznacza, że spożycie soli nie powinno przekraczać 5-6 g dziennie.
Szumowiny same w sobie nie są szkodliwe, bo to ścięte białko mięsa. Ostrożność dotyczy raczej całego rosołu: soli, tłuszczu zwierzęcego i alergii na składniki.
Nie są groźne, ale nie ma powodu, by zjadać je jako składnik zupy. To ścięte białko mięsa, które zwykle się wyławia ze względu na wygląd rosołu.
Nie. Ścięte białko mięsa nie jest szkodliwe i można je jeść, a zbiera się je po to, by zupa była przejrzysta.
To piana ze ściętego białka mięsa, która unosi się na powierzchni wody, gdy mięso zaczyna się gotować. Ścina się pod wpływem ciepła, podobnie jak białko jajka.
Nie jest to krok niezbędny, ale warto to zrobić, bo w przeciwnym razie zupa może wyjść mętna. Pod względem bezpieczeństwa nie ma takiego obowiązku.
Możesz włożyć mięso do gotującej się wody, bo białko ścina się od razu i nie trzeba zbierać piany. Inny sposób to dokładne umycie mięsa i schłodzenie go zimną wodą z lodem przed gotowaniem.
Z białka mięsa, które ścina się w gorącej wodzie. Do ich powstawania przyczyniają się też zanieczyszczenia, osad i krew obecne na mięsie.