Farsz ruskich
ziemniaki, twaróg, cebula
Na plus
Ziemniaki z twarogiem dają sycące, proste nadzienie. W wersji domowej łatwo skontrolować, ile soli i tłuszczu do niego trafia.
W skrócie Zdrowe z umiarem: pierogi, także ruskie, to sycące danie z ciasta i farszu, ale ich wartość zależy od nadzienia, tłuszczu do polania, soli i tego, czy są domowe, czy gotowe.
Pierogi to kawałki cienko rozwałkowanego ciasta z farszem, najczęściej gotowane w wodzie, choć bywają też pieczone albo smażone. Ciasto robi się z mąki, wody i soli, a farsz może być słony albo słodki. Pierogi ruskie mają nadzienie z ziemniaków, twarogu i cebuli, a mięsne i serowe wyglądają zupełnie inaczej pod względem składu.
Wątpliwości biorą się stąd, że pierogi rzadko jada się same. Ruskie podaje się ze skwarkami, smażoną cebulą lub śmietaną, a gotowe z zamrażarki mają zwykle więcej soli i tłuszczu niż domowe. Sama potrawa nie jest więc ani dobra, ani zła: liczy się farsz, dodatki i wielkość porcji.
Spis treści
Przeważa wartość zależna od wykonania: domowe pierogi z dobrym farszem to zwykły, sycący obiad, a gotowe i obficie polane tłuszczem wypadają gorzej. Kafle pokazują, na co patrzeć przy farszu, tłuszczu, soli i przetworzeniu.
ziemniaki, twaróg, cebula
Na plus
Ziemniaki z twarogiem dają sycące, proste nadzienie. W wersji domowej łatwo skontrolować, ile soli i tłuszczu do niego trafia.
180 kcal w 100 g
Na plus
W porównaniu produktów gotowych wersja z dużym udziałem twarogu miała 9,2 g białka w 100 g i niewiele tłuszczu nasyconego, a wersja z serkiem smakowym i zagęstnikami wypadła słabiej.
skwarki, śmietana, smażona cebula
Na minus
Dodatki, z którymi tradycyjnie podaje się ruskie, dokładają tłuszczu i kalorii. Można je zastąpić cebulą podsmażoną na odrobinie oleju albo jogurtem naturalnym.
więcej soli i tłuszczu
Na minus
Gotowe posiłki częściej niż domowe dostarczają soli, tłuszczów, w tym nasyconych, i mają wyższą kaloryczność. Przy mrożonych potrawach warto sprawdzić skład i unikać wersji z dużą ilością nasyconych kwasów tłuszczowych, soli i cukru.
mało w samym daniu
Z umiarem
Dania gotowe zawierają zwykle niewiele warzyw, a więc i błonnika. Surówka, kapusta albo mrożone warzywa obok pierogów uzupełniają posiłek.
Pierogi szkodzą głównie wtedy, gdy zjada się duże porcje, tłusto polane i regularnie w wersji gotowej. Osobne zastrzeżenia mają osoby z celiakią, nietolerancją laktozy i nadciśnieniem.
Są sycące i proste w składzie, bo opierają się na ziemniakach, twarogu i cebuli, więc domowe w rozsądnej porcji mogą być zwykłym obiadem. O bilansie decydują jednak skwarki, śmietana i sól.
Zdrowe z umiarem. Ciasto z farszem to pełnowartościowe danie, jeśli obok są warzywa, a tłuszczu i soli nie ma za dużo.
Mięso dodaje białka, ale ważne są jego rodzaj i tłuszcz, w którym pierogi podajesz. Lepiej wybierać chudsze mięso i dołożyć warzywa.
Wersja z dużym udziałem twarogu daje więcej białka i mniej tłuszczu nasyconego niż z serkiem smakowym i zagęstnikami, jak pokazało porównanie składów gotowych produktów. Sprawdź skład i dodaj owoce lub jogurt.
Szkodzi nadmiar i regularne jedzenie tłustych, mocno posolonych gotowych wersji. Okazjonalna, rozsądna porcja domowych pierogów nie jest problemem dla większości zdrowych osób.
Zwykle mają więcej soli i tłuszczu niż domowe, a skład bywa dłuższy. Wybierz te z krótką listą składników i bez dużej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych.
Nazwa pochodzi od Rusi Czerwonej, czyli Galicji Wschodniej, a nie od Rosji, gdzie ten rodzaj pierogów nie jest znany.