Białko
średnio 25% w strączkach
Na plus
Nasiona roślin strączkowych są dobrym źródłem białka i zalicza się je do tej samej grupy co mięso, ryby, jaja i nabiał. W porównaniu z białkiem zwierzęcym mają mniej metioniny, a więcej lizyny i tryptofanu.
W skrócie Zdrowa z umiarem: zupa fasolowa daje białko i błonnik ze strączków, ale tłuste żeberka, boczek, zasmażka i dużo soli potrafią zrobić z niej bardzo ciężkie danie.
Zupa fasolowa, zwana też fasolanką albo fasolówką, to zupa gotowana z fasoli, najczęściej suchej i drobnoziarnistej, którą wcześniej trzeba namoczyć. Wkłada się do niej mięso, na przykład żeberka, liść laurowy, a tradycyjną przyprawą jest majeranek rozcierany w dłoniach i sypany na talerz tuż przed podaniem.
Wątpliwości biorą się z dwóch stron. Fasola należy do strączków, które cenimy za wartość odżywczą, ale potrafią wzdymać. Do tego dochodzą dodatki: wędlina, boczek i zasmażka zmieniają bilans zupy bardziej niż sama fasola. Lekka wersja warzywna i tłusta wersja na żeberkach to dwa różne obiady.
Spis treści
Na plus przeważa sama fasola: białko, błonnik i neutralny wpływ na dnę moczanową. Na minus liczą się tłuste dodatki, zasmażka i sól, a także to, że fasola musi być dobrze ugotowana.
średnio 25% w strączkach
Na plus
Nasiona roślin strączkowych są dobrym źródłem białka i zalicza się je do tej samej grupy co mięso, ryby, jaja i nabiał. W porównaniu z białkiem zwierzęcym mają mniej metioniny, a więcej lizyny i tryptofanu.
dużo błonnika, bywa wzdymająca
Z umiarem
Strączki zawierają sporo błonnika, a także substancji wzdymających. Osobom nieprzyzwyczajonym do nich zaleca się wprowadzać je stopniowo i w małych porcjach.
gorzej przyswajalne niż z mięsa
Z umiarem
Żelazo z roślin jest gorzej przyswajalne niż to z produktów odzwierzęcych. Przyswajanie poprawia dodatek witaminy C, na przykład papryki podanej do zupy.
nie podnosi kwasu moczowego
Na plus
Fasola zawiera puryny, ale według badań opisanych przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej jej spożycie nie wiąże się ze wzrostem stężenia kwasu moczowego we krwi. Nie ma więc wskazań, by wykluczać ją przy dnie moczanowej.
decydują o ciężkości zupy
Z umiarem
Tradycyjnie zupę gotuje się na żeberkach, boczku albo innej wędlinie i zagęszcza zasmażką. To te dodatki, a nie sama fasola, odpowiadają za to, czy zupa będzie lekka, czy ciężka.
limit WHO: 5 g soli dziennie
Na minus
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dorosłym mniej niż 5 g soli dziennie, czyli niecałą łyżeczkę. Fasola z puszki leży w zalewie, która zazwyczaj zawiera dodatek soli, więc łatwo ten limit przekroczyć.
Zupa fasolowa szkodzi najczęściej przez sposób przygotowania, a nie przez samą fasolę. Największe znaczenie ma dobre ugotowanie, ilość soli i tłuszczu oraz to, jak organizm radzi sobie ze strączkami.
Tak, z umiarem. Fasola daje białko i błonnik, ale o wartości zupy decydują tłuste mięso, zasmażka i sól.
Zdrowym osobom nie, jeśli fasola jest dobrze ugotowana. Szkodzić może niedogotowana fasola, nadmiar soli i tłuszczu oraz wzdęcia u osób nieprzyzwyczajonych do strączków.
Strączki zawierają substancje wzdymające, a tłuste żeberka i zasmażka dodatkowo obciążają zupę. Wersja warzywna na samej fasoli jest lżejsza.
Strączki można wprowadzać do diety dzieci, ale stopniowo i w małych porcjach. Zupy dla maluchów nie dosala się.
Fasola nie jest przeciwwskazana, bo jej spożycie nie wiąże się ze wzrostem kwasu moczowego. Uważaj raczej na mięsne dodatki i omów jadłospis z dietetykiem.
Tak, taka wersja nie wymaga wielogodzinnego namaczania. Zupę można wtedy ugotować szybciej, a zamiast żeberek użyć boczku lub innej wędliny albo samych warzyw.