Piekarnik bez termoobiegu
70-90°C, 2-3 godz.
Polecany
Drzwiczki zostaw uchylone, na przykład zablokowane drewnianą łyżką, żeby para wodna mogła swobodnie uchodzić.
W skrócie Banany najlepiej kroić w plastry o grubości 2-3 mm i suszyć w piekarniku nagrzanym do 70-90°C przez 2-3 godziny z uchylonymi drzwiczkami albo w suszarce do owoców.
Banany należą do owoców o zwartej strukturze, z którymi najłatwiej o dobry efekt, w przeciwieństwie do arbuza, winogron czy malin. Z bardziej dojrzałych bananów powstają słodsze i ciemniejsze chipsy o intensywniejszym smaku, więc dojrzałość wybierz według tego, jaki smak lubisz.
Czas suszenia zależy od grubości plasterków i dojrzałości owoców. Im cieńsze plasterki, tym szybciej i równomierniej schną. Gotowe chipsy są lekko elastyczne na ciepło, a po ostygnięciu stają się chrupiące.
Spis treści
Banany suszy się zwykle w piekarniku w temperaturze 70-90°C przez 2-3 godziny, a przy większej cierpliwości w 50-60°C nawet kilkanaście godzin. Suszarka do owoców jest wygodną alternatywą, a frytkownica beztłuszczowa nadaje się do suszenia w niskiej temperaturze.
70-90°C, 2-3 godz.
Polecany
Drzwiczki zostaw uchylone, na przykład zablokowane drewnianą łyżką, żeby para wodna mogła swobodnie uchodzić.
70°C, 15 min na każdą stronę
Można też
Ustaw grzanie od góry i blachę na najniższym poziomie. Termoobieg wymaga ostrożności, bo łatwo wtedy o zbyt szybkie upieczenie zamiast suszenia.
50-60°C, nawet kilkanaście godz.
Polecany
Niższa temperatura jest łagodniejsza dla owoców, ale wymaga znacznie więcej czasu.
Najczęściej chipsy bananowe psuje zbyt wysoka temperatura, zbyt grube plastry i zbyt wczesna ocena chrupkości. Wtedy banany się pieką zamiast schnąć albo zostają gumowate.
Pokrój banany w plastry o grubości 2-3 mm, skrop sokiem z cytryny i susz w 70-90°C przez 2-3 godziny z uchylonymi drzwiczkami.
W ostateczności tak, bo cienkie plastry da się podsuszyć w mikrofalówce, choć trudniej wtedy o równy efekt.
Można, ale obniż wtedy temperaturę i zaglądaj do chipsów częściej. Pewniejsze efekty daje suszenie bez termoobiegu przy uchylonych drzwiczkach.
Najczęściej są jeszcze za mało wysuszone, więc włóż je z powrotem do piekarnika w niskiej temperaturze na kolejne kilkadziesiąt minut. Oceniaj je zawsze na zimno.