W przewiewnym, zacienionym miejscu
około tygodnia
Polecany
Listki rozłożone cienką warstwą na papierze w suchym miejscu schną spokojnie i bez ryzyka przypalenia. Poruszaj nimi kilka razy dziennie.
W skrócie Pokrzywę najlepiej suszyć cienką warstwą w suchym, przewiewnym i zacienionym miejscu przez około tydzień, a szybciej w suszarce spożywczej w 30-35°C, gdzie susz bywa gotowy po 3-4 godzinach.
Na susz nadają się młode liście pokrzywy, zerwane tuż przed kwitnieniem. Zerwane w całości pędy odczekaj, aż zwiędną i stracą właściwości parzące, a potem oderwij z nich listki, żeby w czasie suszenia się nie posklejały.
Czas zależy od grubości warstwy, przewiewności miejsca i temperatury. Dobrze wysuszona pokrzywa ma ciemnozielony kolor, a listki kruszą się w palcach. Jeśli liście brązowieją, suszenie trwa za długo.
Spis treści
Pokrzywa schnie w 30-35°C w suszarce lub piekarniku albo około tygodnia w przewiewnym, zacienionym miejscu. Wolniejsza metoda jest łagodniejsza dla liści, a szybsza ratuje sytuację przy deszczowej pogodzie. Słońce odpada, bo pogarsza smak.
około tygodnia
Polecany
Listki rozłożone cienką warstwą na papierze w suchym miejscu schną spokojnie i bez ryzyka przypalenia. Poruszaj nimi kilka razy dziennie.
30-35°C, 3-4 godz.
Polecany
Zacznij od nieco niższej temperatury i stopniowo ją zwiększaj. To najszybszy sposób, jeśli masz suszarkę.
30-35°C
Można też
Włącz termoobieg i zostaw uchylone drzwiczki. Czasu nie da się z góry określić, więc obserwuj liście.
Pokrzywie najbardziej szkodzą słońce i zbyt długie suszenie. Liście, które brązowieją, spędziły w cieple za dużo czasu, a światło odbiera im smak, więc pilnuj tych dwóch rzeczy.
Wysusz listki w przewiewnym, zacienionym miejscu. Gotowy susz zalej wrzątkiem, łyżka liści na szklankę wody, i parz około 10-15 minut.
Tak, zerwane liście warto przepłukać i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem, zanim rozłożysz je do schnięcia.
Dobrze wysuszona i przechowywana w szczelnym, ciemnym opakowaniu nadaje się na herbatę, przyprawę albo domowe kosmetyki przez cały rok.
Lepiej oderwać listki od łodyg, bo wtedy nie posklejają się w czasie suszenia. Całe pędy trzeba najpierw odczekać, aż zwiędną i przestaną parzyć.