Garść jako przekąska
Surowe albo uprażone orzechy to sycąca przekąska do kawy i na spacer. Wystarczy kilkanaście sztuk, bo są bardzo kaloryczne.
Orzechy laskowe to owoce leszczyny, krzewu, który w Polsce rośnie dziko na skrajach lasów, a także w ogrodach i sadach. Dojrzewają głównie we wrześniu: ich łupinki zmieniają wtedy kolor z żółtopomarańczowego na jasnobrązowy, a orzechy zbiera się dopiero wtedy, gdy same opadną z krzewu.
Na świecie leszczynę uprawia się w blisko stu odmianach, a największym eksporterem orzechów jest Turcja. Jesienią kupisz je w skorupkach na targach, a łuskane, surowe lub prażone, przez cały rok w dziale z bakaliami.
Spis treści
Orzechy laskowe możesz jeść prosto z łupinki, ale do większości dań warto je najpierw uprażyć. W kuchni sprawdzają się w całości, posiekane, zmielone na mąkę albo zmiksowane na gładką pastę, a ich smak dobrze przenika do pozostałych składników. Pasują zarówno do słodkich wypieków, jak i do wytrawnych sałatek, sosów i pieczonych warzyw.
Surowe albo uprażone orzechy to sycąca przekąska do kawy i na spacer. Wystarczy kilkanaście sztuk, bo są bardzo kaloryczne.
Posiekane orzechy dodaj do owsianki, jogurtu lub domowej granoli pod koniec pieczenia. Świetnie łączą się z jabłkiem, gruszką i cynamonem.
Uprażone, obrane orzechy zmiksuj na gładką pastę, a potem połącz z roztopioną czekoladą i odrobiną cukru. Wyjdzie domowa wersja popularnego kremu do kanapek.
Drobno zmielone orzechy zastąpią część mąki w ciastach, ciasteczkach i kruszonce. Wypieki stają się wilgotniejsze i mają wyraźnie orzechowy smak.
Prażone orzechy laskowe dodaj do sałatki z pieczonym burakiem, kozim serem i kiełkami. Chrupkość orzechów ładnie kontrastuje z miękkimi warzywami.
Całe, obrane orzechy zatop w roztopionej czekoladzie albo schowaj w domowych pralinach. To prosty słodki prezent na wieczór we dwoje.
Surowy orzech laskowy ma łagodny, słodkawy smak i kremowe, zwarte wnętrze, które przyjemnie chrupie. Prażenie wydobywa z niego więcej słodyczy i aromatu, dzięki czemu orzechy laskowe tak dobrze łączą się z czekoladą, kawą i karmelem. Cienka brązowa skórka jest lekko cierpka i gorzkawa, więc bez niej orzech smakuje delikatniej, a w kremach i pralinach nie zostawia goryczki.
Łagodna, maślana, wyraźniejsza po prażeniu. Orzechy laskowe są słodsze od włoskich i nie mają ich cierpkości.
Twarda, chrupiąca i zwarta. Świeże orzechy prosto z krzaka są wilgotniejsze i bardziej miękkie niż suszone.
Na surowo subtelny, po uprażeniu intensywny, karmelowo-palony. To ten zapach czujesz w pralinach i nugacie.
Obieranie orzechów laskowych ma dwa etapy: rozłupanie twardej skorupki i zdjęcie cienkiej brązowej skórki z jądra. Skorupki pękają najłatwiej, gdy orzech jest unieruchomiony, a skórka schodzi sama dopiero po uprażeniu, kiedy wysycha i kruszeje.
Namocz orzechy przez 30 minut w gorącej wodzie, odsącz i wysyp mokre na mocno rozgrzaną, suchą patelnię. Mieszaj je, aż na skorupkach pojawią się pęknięcia, a po przestygnięciu podważ łupinki małym nożykiem.
Nie, skórka jest jadalna i do przekąsek czy owsianki możesz ją zostawić. Zdejmij ją do kremów, pralin i jasnych ciast, gdzie liczy się kolor i delikatny smak.
Upraż je na suchej patelni na średnim ogniu, często mieszając, aż skórki zaczną pękać i ciemnieć. Gorące orzechy przetrzyj w ściereczce tak samo jak po pieczeniu.
Wyraźna gorycz i nieprzyjemny zapach zwykle oznaczają, że orzechy zjełczały, bo zawierają dużo tłuszczu, który szybko się utlenia. Takich orzechów nie jedz i nie dodawaj do potraw.
Zbieraj orzechy, które same opadły z krzewu, i rozłupuj je na bieżąco, na przykład w czasie jesiennego spaceru. Jeśli chcesz je przechować, najpierw dobrze je osusz, bo wilgotne szybko pleśnieją.