Piana w pierwszych dniach kiszenia
zbieraj pianę
Da się uratować
Piana to normalny efekt fermentacji. Usuwaj ją na bieżąco.
W skrócie Pianę z fermentacji zbieraj, ale kłaczkowatą, kolorową lub punktową pleśń na kapuście kiszonej uznaj za powód do wyrzucenia całości, bo to wilgotny produkt, w którym grzybnia sięga głębiej.
Kapusta kiszona fermentuje pod sokiem, więc pleśń pojawia się tam, gdzie dostaje się powietrze, czyli na wystających paskach i na powierzchni soku. Jest zwykle kłaczkowata, kolorowa albo punktowa.
Nie każdy biały nalot to pleśń. Na wierzchu może pojawić się nalot drożdżowy, zwykle biały i cienki, o specyficznym zapachu, oraz piana, którą tworzy sama fermentacja. To, który z nich widzisz, decyduje o tym, czy coś zdejmujesz, czy wyrzucasz.
Spis treści
Z kapusty kiszonej, na której jest pleśń, nie odkrawa się fragmentów, bo to produkt wilgotny. Odkroić wolno tylko plamkę na surowej, twardej główce. Oto jak ocenić najczęstsze sytuacje przy słoju lub beczce.
zbieraj pianę
Da się uratować
Piana to normalny efekt fermentacji. Usuwaj ją na bieżąco.
zdejmij i oceń zapach
Ostrożnie
Taki nalot jest zwykle biały i cienki. Zdejmij go, obejrzyj resztę i wyrzuć kapustę, gdy zauważysz cokolwiek kolorowego lub kłaczkowatego.
wyrzuć całą kapustę
Wyrzuć
Takiej pleśni absolutnie nie wolno bagatelizować. Wyrzuć zawartość słoja razem z sokiem.
dociśnij i sprawdzaj
Ostrożnie
Fragmenty bez soku są narażone na nalot i pleśń. Jeśli wierzch jaśnieje i wygląda na mniej mokry, dociśnij kapustę od razu.
odkrój 2,5 cm wokół
Da się uratować
Twarde warzywa o małej wilgotności można ratować, bo pleśni trudno przeniknąć przez gęsty miąższ. Nóż trzymaj poza pleśnią.
wyrzuć całe danie
Wyrzuć
Gotowane dania i zapiekanki zawierają dużo wilgoci, więc pleśń może być pod powierzchnią.
Na kapuście kiszonej łatwo pomylić pianę, nalot drożdżowy i pleśń. Większości kłopotów unikniesz, pilnując, by kapusta cały czas leżała pod sokiem.
Najczęściej widać puszyste kłaczki, kolorowe plamy albo pojedyncze punkty na paskach, które wystają nad sok.
Tak, bo niektóre pleśnie wytwarzają mykotoksyny, które mogą uszkadzać wątrobę i nerki. Gotowanie ani pieczenie ich nie niszczy.
Z surowej, twardej główki wolno ją odkroić z zapasem. Kapusta kiszona leży w soku i jest wilgotna, więc przy pleśni bezpieczniej wyrzucić całość.
Nalot drożdżowy jest zwykle biały i cienki, a pleśń kłaczkowata, kolorowa lub punktowa. Jeśli nie masz pewności, wybierz ostrożniejszą odpowiedź i wyrzuć kapustę.
Najprawdopodobniej nic złego się nie wydarzy, ale obserwuj organizm. Jeśli pojawią się dolegliwości, skontaktuj się z lekarzem.