Botanika
pestkowiec
Owoc palmy kokosowej jest jednonasiennym pestkowcem. Zdrewniały endokarp tworzy pestkę, którą zwyczajowo nazywa się orzechem kokosowym.
W skrócie Kokos to owoc palmy kokosowej, a botanicznie pestkowiec, nie orzech, choć w kuchni i w handlu zwykło się nazywać go orzechem kokosowym.
Skorupa, którą stukasz młotkiem, jest zdrewniałą pestką, a nie łupiną orzecha. W jej wnętrzu mieści się pojedyncze nasiono, a całość otacza gruba warstwa brązowych włókien, czyli koiry, przykryta cienką skórką.
Orzech w botanice to owoc suchy i niepękający, więc kokos do tej grupy nie należy, bo jest owocem soczystym. Skąd zatem nazwa? W kuchni orzechami nazywa się jadalne jądra zamknięte w twardej skorupie, a kokos pasuje do tego opisu.
Spis treści
Kokos jest owocem, a dokładniej pestkowcem, tak jak śliwka czy wiśnia, choć znacznie większym i bardziej włóknistym. Orzechem nazywa się go zwyczajowo, bo ma twardą skorupę i jadalne jądro, a o jego statusie decyduje punkt widzenia.
pestkowiec
Owoc palmy kokosowej jest jednonasiennym pestkowcem. Zdrewniały endokarp tworzy pestkę, którą zwyczajowo nazywa się orzechem kokosowym.
orzech
Kuchenne określenie orzech obejmuje jadalne jądra zamknięte w twardej skorupie, więc kokos zalicza się tu do orzechów.
nie jest orzechem
Prawdziwy orzech to owoc suchy i niepękający, a kokos ma owocnię z grubą warstwą włókien, więc do tej grupy nie należy.
Nazwa orzech kokosowy wprowadza w błąd, a kokos ma też inne cechy, które łatwo pomylić. Oto nieporozumienia, które pojawiają się najczęściej, wraz z krótkim sprostowaniem.
Tak, to owoc palmy kokosowej, a dokładniej jednonasienny pestkowiec.
Botanicznie nie, bo orzech to owoc suchy i niepękający, a kokos jest soczysty. W języku kuchni nazywa się go orzechem kokosowym.
Woda to przejrzysty płyn z wnętrza młodego owocu. Mleczko powstaje z przetartego miąższu z gorącą wodą lub mlekiem.
Potrząśnij nim i posłuchaj chlupotu wody. Unikaj owoców z pęknięciami, pleśnią lub wyciekami oraz z uszkodzonymi oczkami.
Owiń go w ręcznik i uderzaj młotkiem wzdłuż równika, obracając po każdym uderzeniu, aż skorupa pęknie.