Twarde, niedojrzałe na blacie
do dojrzenia, potem 1-2 dni
Dobry sposób
W misce lub papierowej torbie w temperaturze pokojowej zmiękną i nabiorą słodyczy. Sprawdzaj je codziennie, bo dojrzałe szybko przejrzewają.
Lodówka: to zależy To zależy, twarde śliwki zostaw na blacie do dojrzenia, a miękkie i dojrzałe przełóż do lodówki, gdzie wytrzymają 3-5 dni.
Świeże śliwki dojrzewają jeszcze po zerwaniu, ale gdy już zmiękną, psują się bardzo szybko. Mają cienką skórkę i słodki, soczysty miąższ, który w cieple zaczyna fermentować i przyciąga muszki owocówki. Łatwo też wysychają, dlatego dobrze znoszą chłód, ale źle przesuszone powietrze.
Suszone i wędzone śliwki to zupełnie inny produkt: mają mało wody i dużo cukru, więc pleśń im niestraszna, dopóki nie złapią wilgoci. Szkodzą im za to ciepło, słońce i szkodniki spożywcze, które chętnie zagnieżdżają się w otwartych torebkach.
Spis treści
Dojrzałe świeże śliwki wytrzymują w lodówce 3-5 dni, a na blacie 1-2 dni. Suszone i wędzone śliwki w zamkniętym opakowaniu przetrwają w spiżarni około 6 miesięcy. Po otwarciu zjedz je w ciągu miesiąca albo przenieś do lodówki.
do dojrzenia, potem 1-2 dni
Dobry sposób
W misce lub papierowej torbie w temperaturze pokojowej zmiękną i nabiorą słodyczy. Sprawdzaj je codziennie, bo dojrzałe szybko przejrzewają.
3-5 dni
Dobry sposób
W płytkim pojemniku w szufladzie na owoce, nieumyte. Chłód zatrzymuje mięknięcie.
do 6 miesięcy
Dobry sposób
W ciemnej, chłodnej szafce z dala od kuchenki. Polskie poradniki podają nawet 12-18 miesięcy, ale wybieramy ostrożniejszy termin USDA.
do 1 miesiąca
Z zastrzeżeniem
Po otwarciu torebki przesyp owoce do słoika z zakrętką, bo lepkie śliwki łatwo łapią wilgoć i kurz.
do 6 miesięcy po otwarciu
Dobry sposób
Dobre rozwiązanie latem i w ciepłym mieszkaniu. Trzymaj je w szczelnym pojemniku, żeby nie przeszły zapachami.
8-12 miesięcy
Dobry sposób
Połówki bez pestek zamroź na tacy, a potem w woreczku. Szczegóły są w dziale „Czy można mrozić”.
Świeże śliwki psują się od miejsca obicia i pęknięcia skórki, a suszone najczęściej od wilgoci albo szkodników. Pleśń na suszonych owocach dyskwalifikuje całe opakowanie.
Tak, ale tylko dojrzałe. Twarde śliwki w lodówce nie dojrzeją i mogą stać się mączyste, więc najpierw pozwól im zmięknąć w temperaturze pokojowej.
W szczelnym szklanym słoiku lub pojemniku, w chłodnym i ciemnym miejscu. Opisz słoik datą i kontroluj zapas co kilka tygodni.
Można, i po otwarciu opakowania to nawet lepszy wybór: w lodówce wytrzymają do 6 miesięcy. Przed jedzeniem wyjmij je chwilę wcześniej, bo w zimnie twardnieją.
Tak samo jak suszone: w hermetycznym opakowaniu lub słoiku, z dala od światła. Zapakowane próżniowo zachowają aromat najdłużej.
Świeże śliwki nie przetrwają zimy w spiżarni, dlatego zamroź je, ususz albo zrób powidła i kompot.