Edamame z solą
Ugotowane strąki posyp grubą solą i jedz jako przekąskę, wyciskając ziarna prosto do ust. W Japonii to klasyczny dodatek do piwa w barach izakaya.
Soja to roślina strączkowa pochodząca z Azji Wschodniej, dziś uprawiana na ogromną skalę także w obu Amerykach. Z jej nasion powstają tofu, mleko sojowe, sos sojowy, miso, tempeh i natto. Same nasiona są jednym z najbogatszych w białko produktów roślinnych, dlatego często zastępują mięso w kuchni wegetariańskiej.
W sklepach kupisz suche żółte nasiona soi, płatki sojowe, mrożone edamame, czyli niedojrzałe zielone strąki, oraz kiełki. Edamame zbiera się, zanim strąki dojrzeją, mniej więcej pięć do sześciu tygodni po kwitnieniu. Mrożone dostaniesz przez cały rok w supermarketach i sklepach azjatyckich.
Surowej soi nie jada się w żadnej postaci, także zielonych strąków, bo zawiera substancje, które niszczy dopiero gotowanie, prażenie lub fermentacja. Suche nasiona najpierw się moczy, a potem długo gotuje, aż zmiękną. Ugotowana soja pasuje do gulaszy, zup, sałatek i past. Edamame gotuje się w strąkach kilka minut w osolonej wodzie, a płatki sojowe przygotowuje zgodnie z opisem na opakowaniu, zwykle w mleku lub wodzie, jak płatki owsiane.
Ugotowane strąki posyp grubą solą i jedz jako przekąskę, wyciskając ziarna prosto do ust. W Japonii to klasyczny dodatek do piwa w barach izakaya.
Ugotowane nasiona duś z pomidorami, papryką, cebulą i przyprawami. Soja nasiąka sosem i daje sycące danie bez mięsa.
Wyłuskane edamame albo ugotowane żółte nasiona dodaj do sałatki z ryżem, awokado, ogórkiem i sosem sezamowym.
Przygotuj je w mleku jak owsiankę i dodaj owoce, orzechy lub miód. Możesz też mieszać je pół na pół z płatkami owsianymi.
Zmiksuj ugotowaną soję z czosnkiem, sokiem z cytryny, oliwą i ziołami, podobnie jak hummus z ciecierzycy.
Namoczone i ugotowane nasiona upiecz w piekarniku z przyprawami, aż będą chrupkie. To dobra przekąska zamiast orzeszków.
Ugotowane żółte nasiona soi mają łagodny, lekko orzechowy smak z wyraźną nutą fasoli i zwartą, mączną konsystencję, jędrniejszą niż fasola biała. Same w sobie są dość mdłe, dlatego dobrze wchłaniają sosy i przyprawy. Edamame smakują zupełnie inaczej: są słodkie, świeże i maślane, trochę jak skrzyżowanie zielonego groszku z bobem. Płatki sojowe po ugotowaniu są miękkie, lekko kleiste i orzechowe.
Delikatna nuta orzechów laskowych jest najwyraźniejsza w prażonej soi i w edamame.
Charakterystyczny posmak strączków, silniejszy w suchych nasionach niż w młodych, zielonych strąkach.
Edamame zbiera się niedojrzałe, gdy mają najwięcej cukru, dlatego są wyraźnie słodsze od dojrzałych nasion.
Ugotowane żółte ziarna są zwarte i lekko mączne, edamame jędrne i soczyste.
Dojrzała soja przypomina fasolę białą i ciecierzycę, a edamame zielony groszek i bób.
Obierania wymagają tylko strąki edamame, które łuskasz po ugotowaniu. Twarda, włóknista łuska jest niejadalna, więc się jej nie zjada. Suchych żółtych nasion soi się nie obiera, choć po namoczeniu część cienkich łupinek sama odchodzi i można ją zebrać z powierzchni wody.
Soję jesz tylko ugotowaną, prażoną lub sfermentowaną. Suche nasiona moczysz i gotujesz, a potem dodajesz do gulaszy, zup, sałatek i past.
Płatki sojowe przygotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, zwykle gotując je chwilę w mleku lub wodzie. Podawaj z owocami jak owsiankę albo dodaj do kotletów i pieczywa.
Łagodnie, orzechowo, z nutą fasoli. Sama jest dość neutralna, więc smak dania zależy od przypraw i sosu.
Nie. Surowa soja, także młode zielone strąki, zawiera substancje utrudniające trawienie białka, które niszczy dopiero obróbka cieplna lub fermentacja.
Nie, łuski edamame są twarde i włókniste. Zjadasz tylko zielone ziarna, a strąk po wyssaniu odkładasz na talerz.