Świeże prosto z drzewa
Dojrzałe morwy zrywaj delikatnie, bo łatwo się miażdżą, i jedz od razu albo tego samego dnia.
Morwa to owoc drzew i dużych krzewów z rodziny morwowatych. Jej wydłużone owocostany wyglądają jak podłużne jeżyny i mogą być białe, różowe, czerwone albo fioletowoczarne. Morwa biała pochodzi z Chin i od wieków karmi się jej liśćmi jedwabniki, a morwa czarna wywodzi się z południowo-zachodniej Azji.
W Polsce drzewa morwy sadzono masowo w latach 50., gdy planowano rozwój produkcji jedwabiu, dlatego rosną półdziko w parkach i przy drogach. Sezon na świeże owoce jest krótki, a zerwane morwy bardzo szybko tracą świeżość, więc w sklepach znajdziesz głównie suszoną morwę białą.
Świeże owoce morwy możesz jeść bez przygotowania, tak jak maliny czy jeżyny: wystarczy je przebrać i krótko opłukać. Świetnie smakują z jogurtem, lodami i na cieście. Suszona morwa biała to gotowa bakalia, którą jesz garścią jako przekąskę albo dosypujesz do śniadań i wypieków. Ciemne, kwaskowe morwy nadają się też na dżemy, soki, syropy i nalewki.
Dojrzałe morwy zrywaj delikatnie, bo łatwo się miażdżą, i jedz od razu albo tego samego dnia.
Garść suszonej morwy białej zjedz zamiast rodzynek albo dodaj do mieszanki orzechów. W Turcji to popularna bazarowa przekąska.
Świeże lub suszone owoce dodaj do jogurtu naturalnego, porannej owsianki albo domowego musli.
Morwy sprawdzają się w kruchych tartach, drożdżowym cieście i muffinach, podobnie jak jagody czy jeżyny.
Owoce gotuj powoli z cukrem i sokiem z cytryny. Łagodną morwę białą dobrze jest łączyć z kwaśniejszymi owocami.
Z ciemnych morw zrobisz gęsty sok, syrop albo nalewkę o głębokim, rubinowym kolorze.
Smak morwy zależy od odmiany i koloru owocu. Morwa biała, najczęstsza w Polsce, jest słodka, delikatna i lekko mdła, bez wyraźnej kwasowości, z subtelną nutą przywodzącą czasem na myśl wanilię. Morwa czarna smakuje intensywniej: jest bardzo soczysta i łączy słodycz z orzeźwiającą kwaskowością, trochę jak jeżyna. Wszystkie dojrzałe owoce są miękkie i puszyste. Suszona morwa biała ma skoncentrowaną słodycz, jest lekko ciągnąca i chrupie drobnymi ziarenkami.
Wysoka w dojrzałych owocach, najbardziej skupiona w suszonej morwie białej.
Prawie niewyczuwalna w morwie białej, wyraźna w morwie czarnej i czerwonej.
Świeże owoce są miękkie i soczyste, łatwo się rozgniatają. Suszone są elastyczne i lekko chrupiące.
Wyglądem i smakiem jeżynę, przy czym biała morwa jest od niej słodsza i łagodniejsza.
Najprościej prosto z opakowania, jako słodką przekąskę. Możesz też namoczyć je na kilka minut w ciepłej wodzie i dodać do owsianki, jaglanki, sałatki albo ciasta.
Nie, suszona morwa jest gotowa do jedzenia. Moczenie przydaje się tylko wtedy, gdy chcesz, żeby owoce były bardziej miękkie w deserze lub wypieku.
Morwa czarna jest ciemnofioletowa, bardzo soczysta i ma zrównoważony, słodko-kwaśny smak. W Polsce wiele drzew z ciemnymi owocami to w rzeczywistości ciemnoowocowa odmiana morwy białej, która jest słodsza i łagodniejsza.
Nazwa morwy białej pochodzi od jasnej kory, a nie od koloru owoców, które mogą być nawet czarne. Owoce morwy czarnej są większe, kwaśniejsze i mają intensywniejszy aromat.
Tak, dojrzałe owoce morwy są jadalne. Unikaj tylko drzew rosnących tuż przy ruchliwych ulicach i zawsze dokładnie opłucz owoce.
Owoce zaczynają dojrzewać w lipcu, najczęściej pod jego koniec. Dojrzewają nierównomiernie, więc z jednego drzewa zbiera się je kilka razy.