Mięso przetworzone
IARC: grupa 1
Na minus
Produkty mięsne przetworzone, w tym parówki, zostały zaliczone przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem do czynników rakotwórczych dla człowieka.
W skrócie Okazjonalnie: parówki to mięso przetworzone z solą i dodatkami, które instytucje zdrowia radzą ograniczać, więc traktuj je jako wyjątek na talerzu, a nie codzienny dodatek do śniadania.
Parówki to szybki dodatek do śniadania i kolacji: wystarczy zalać wrzątkiem albo podgrzać na patelni. Należą do najczęściej kupowanych przetworów mięsnych, obok szynek i cienkich kiełbas.
Wątpliwości budzi ich skład. Parówki mają zwykle sporo soli, wiele dodatków i stosunkowo mało mięsa, a mięso przetworzone jako grupa jest oceniane przez instytucje zdrowia ostrożnie. Sprawdzamy, co z tego wynika dla twojego talerza.
Spis treści
Na minus przeważają sól, dodatki i fakt, że to mięso przetworzone. Dlatego parówki lepiej jeść rzadko, a przed zakupem czytać etykietę i wybierać produkt z krótszym składem oraz większym udziałem mięsa.
IARC: grupa 1
Na minus
Produkty mięsne przetworzone, w tym parówki, zostały zaliczone przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem do czynników rakotwórczych dla człowieka.
limit soli to 5 g dziennie
Na minus
Wędliny należą do produktów, które dostarczają w diecie sporo soli, a jej nadmiar sprzyja nadciśnieniu.
dużo dodatków
Na minus
Wiele przetworów mięsnych ma sporo soli, fosforanów, azotynów, barwników i wzmacniaczy smaku przy niskim udziale mięsa, a parówki bywają zagęszczane i zawierają dużo mięsa oddzielonego mechanicznie.
udział w pobraniu: 31,2%
Z umiarem
Dodaje się go dla bezpieczeństwa mikrobiologicznego i różowej barwy, ale u młodzieży z najwyższym pobraniem akceptowalny dzienny limit tego dodatku był przekroczony.
50 g dziennie: ryzyko +18%
Na minus
Takie wyniki badań, dotyczące raka jelita grubego, stały się podstawą rekomendacji, by ograniczać mięso przetworzone.
Parówki szkodzą głównie wtedy, gdy jemy je często, bo to mięso przetworzone z solą i dodatkami. Szczególnej uwagi wymagają dzieci, osoby z nadciśnieniem, chorobami serca i nerek. Przy chorobie zapytaj lekarza.
Nie jako codzienny dodatek. To mięso przetworzone z solą i dodatkami, które lepiej jeść okazjonalnie i w małych porcjach.
Berlinki i frankfurterki to odmiany parówek, więc dotyczą ich te same zasady: przetworzone mięso, sól i dodatki. Przed zakupem czytaj skład.
Nazwa nie zmienia tego, że to mięso przetworzone. Sprawdź na etykiecie udział mięsa, ilość soli i dodatki.
Oceniamy kategorię, nie producentów, bo skład różni się między produktami. Porównaj etykiety pod kątem soli, dodatków i udziału mięsa.
Jako stały element jadłospisu nie. Dzieci i młodzież z parówek i innych kiełbas drobiowych pobierają sporo azotynu sodu, więc podawaj je rzadko i z warzywami.
Zjedzone od czasu do czasu nie są dramatem, ale częste jedzenie szkodzi: przetworzone mięso wiąże się z większym ryzykiem chorób serca i nowotworów, a sól z nadciśnieniem.