Białko
17,2 g w 100 g świeżej
Na plus
Świeży morszczuk ma 89 kcal i 2,2 g tłuszczu w 100 g, więc to ryba chuda i sycąca. Tak dobrych proporcji nie gwarantuje jednak każdy wędzony produkt, bo wędzenie zmniejsza zawartość wody.
W skrócie Zdrowy z umiarem: morszczuk to chuda ryba o niskiej zawartości rtęci, ale wędzenie dodaje związki z dymu i histaminę, więc jedz go jako dodatek do świeżych ryb, a nie na co dzień.
Morszczuk wędzony to ryba morszczuka zwyczajnego poddana działaniu dymu, który utrwala ją i nadaje jej charakterystyczny zapach, smak oraz barwę powierzchni. Sam morszczuk jest rybą morską o niskiej zawartości tłuszczu, dlatego często trafia do zup rybnych, past kanapkowych i sałatek.
Wątpliwości biorą się stąd, że ryby uchodzą za jedno z najzdrowszych jedzeń, a wędzone za gorsze od świeżych. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi wybierać przede wszystkim ryby świeże lub mrożone, a wędzone jeść w ograniczonej ilości, więc ważne jest, jak często po nie sięgasz.
Spis treści
Na plus przeważa skład samej ryby: chude białko i dobra opinia morszczuka pod względem rtęci. Na minus liczy się wędzenie, które dokłada związki z dymu i podnosi poziom histaminy, więc traktuj ten produkt jako ryba na specjalną okazję.
17,2 g w 100 g świeżej
Na plus
Świeży morszczuk ma 89 kcal i 2,2 g tłuszczu w 100 g, więc to ryba chuda i sycąca. Tak dobrych proporcji nie gwarantuje jednak każdy wędzony produkt, bo wędzenie zmniejsza zawartość wody.
0,64 g w 100 g świeżej
Z umiarem
To ryba chuda, więc nie jest głównym dostawcą tych kwasów, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca, by jedna z tygodniowych porcji ryb była rybą tłustą.
niska zawartość
Na plus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia morszczuka wśród ryb o niskiej zawartości związków rtęci, które poleca się kobietom w ciąży. Ta rada dotyczy jednak ryb świeżych, a nie wędzonych.
zawiera WWA
Na minus
W dymie występują związki rakotwórcze, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, a związki chemiczne z dymu osadzają się głównie na powierzchni produktu.
więcej w wędzonkach
Na minus
Zawartość histaminy rośnie wraz z przetworzeniem i długim przechowywaniem, a ryby wędzone znajdują się wśród produktów najczęściej wykluczanych w diecie niskohistaminowej.
Morszczuk wędzony szkodzi głównie tym, dla których wędzone ryby są ryzykowne: kobietom w ciąży i osobom wrażliwym na histaminę. Szkodliwe bywa też częste jedzenie wędzonek, bo dym zawiera związki rakotwórcze.
Z umiarem. Sama ryba jest chuda i wartościowa, ale wędzenie dodaje związki z dymu, dlatego Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi jeść ryby wędzone w ograniczonej ilości.
Szkodzi przede wszystkim kobietom w ciąży, osobom z nietolerancją histaminy i wtedy, gdy jesz go bardzo często. Zdrowa osoba może sięgać po niego okazjonalnie, w małej porcji.
Nie, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza morszczuka do ryb o niskiej zawartości rtęci. W ciąży wybieraj jednak morszczuka świeżego, a nie wędzonego.
Świeży morszczuk ma 89 kcal w 100 g, więc jest rybą niskokaloryczną. Wędzenie zmniejsza zawartość wody w produkcie, dlatego wartość energetyczną gotowego wyrobu sprawdź na etykiecie.
Tak, świeży morszczuk ma 0,64 g kwasów omega-3 w 100 g. To ryba chuda, dlatego jedną z tygodniowych porcji ryb warto zostawić na rybę tłustą.